Frittata z bobem. Kolejny fajny, prosty i bardzo smaczny sposób na wykorzystanie bobu. Kolejny, ale nie ostatni! Tym razem wystarczą dosłownie trzy składniki.
To inna wersja pysznych jajecznych zapiekanek ze szparagów:
[button color=”green” link=”https://dev.facetikuchnia.com.pl/index.php/szparagi-zapiekane-z-gesim-jajem/”]SZPARAGI ZAPIEKANE Z GĘSIM JAJEM[/button]
Zapiekanka ze szparagów wyszła tak genialnie, że postanowiłem powtórzyć ją w wersji ze świeżym bobem, a przy okazji – tym razem – użyć łatwiej dostępnych (i tańszych) jaj kurzych.
Bardzo lubię połączenie bobu ze świeżymi ziołami, stąd obecność w przepisie natki fenkułu (ZOBACZ), który – w razie jego braku – można zastąpić koperkiem czy pietruszką. Suszone zioła odpowiadają za aromat, który dodatkowo podkręca tu danie.
Świetny posiłek i zero mąki:-)
PRZEPIS:
1. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.
2. Ugotuj bób (2 minuty zupełnie wystarczą), wystudź pod zimną wodą i obierz ze skórki.
3. W misce rozbełtaj jaja.
4. Do jajek dodaj bób, natkę, zioła i przyprawy. Wymieszaj.
5. Przełóż do natłuszczonych masłem (albo nierafinowanym olejem kokosowym) naczynek do zapiekania.
6. Piecz w piekarniku do momentu, aż jajko się zetnie, a wierzch zacznie się ładnie rumienić (ok. 25 minut). W razie potrzeby możesz sprawdzić stan zapiekanki patyczkiem wbitym w jej środkową część.
7. Zapiekanki będą prezentować się najlepiej, jeśli przed podaniem wyjmiesz je z naczynek – nie sprawia to żadnego problemu.
Smacznego!






6 komentarzy
Świetna, będzie dziś na obiad!
u mnie też…dzięki za pomysł, bo właśnie chciałam zacząć szukać w necie wariacji nt. bobu, zaczynając oczywiście od Twojej strony i taka niespodzianka ;)
Niespodzianka?;-) FiK to przecież rozmilowany w warzywach i owocach bardzo sezonowy blog:-)
Smacznego!
[…] z quinoa i jajkami sadzonymi, z limonkowo-ziołowym pesto, z pieczonymi burakami i serem), zapiekanek jajecznych, makaronów, może być także bazą do przyrządzenia placków, zupy-kremu czy pasty z bobu, […]
Potrafią DOBRZE gotować prawie wyłącznie mężczyżni…
…a obowiązek wykarmienia rodziny i tak wciąż przeważnie spoczywa na kobietach;-)