To typowe danie z resztek, w którym wykorzystałem warzywa, jakie miałem pod ręką, otwarte słoiki z pesto i oliwkami oraz paczkę świeżego makaronu, którego nie można przechowywać dłużej niż 1-2 dni. Prosciutto miało trafić do innej potrawy, ale ostatecznie użyłem go w tym przepisie, żeby wzbogacić smak makaronu. W podobny sposób można komponować dowolne dania na bazie makaronu, korzystając z tego, co akurat wypełnia lodówkę.
1. Przygotujcie sałatkę. Umyte i wysuszone liście sałaty rzymskiej porwijcie na mniejsze kawałki, przełóżcie do salaterki i dodajcie przekrojone na pół pomidorki. Wlejcie oliwę i trochę octu, zamieszajcie i odstawcie.
2. Plasterki prosciutto przekrójcie wzdłuż na 2-3 mniejsze podłużne paski.
3. Posiekajcie papryczkę chilli (możecie usunąć pestki) i, jeśli trzeba, opłuczcie rukolę.
4. W osolonej wodzie ugotujcie makaron, zgodnie z czasem na opakowaniu.
5. Na głębokiej patelni roztopcie trochę masła i dodajcie odcedzony makaron, oliwki i papryczkę.
6. Mieszając, podgrzewajcie całość przez chwilę, i dodajcie prosciutto.
7. Gdy tłuszcz z szynki zacznie się wytapiać, dodajcie pesto i porządnie zamieszajcie, jeszcze przez chwilę podgrzewając całość.
8. Zdejmijcie patelnię z ognia, dodajcie rukolę i dokładnie wymieszajcie.
9. Na talerze wyłóżcie porcje makaronu i sałatki.
Smacznego!






2 komentarze
A gdzie to pesto? Jest czy to jakiś błąd?
Makaron to najlepsza rzecz na świecie;)