Home BEZGLUTENOWESolony karmel z gorzką czekoladą | Kremowy solony karmel bez masła

Solony karmel z gorzką czekoladą | Kremowy solony karmel bez masła

by Szy

Solony karmel z czekoladą. Najlepszy, bo domowej roboty.

Solony karmel, podkręcony gorzką czekoladą świetnie sprawdzi się jako dodatek do deserów (np. lodów, ciast, ale też zapiekanych jabłek czy gruszek), kanapek, naleśników, etc.

Przygotowany samodzielnie w domu będzie smakował najlepiej, a dodatkowo zyskasz pewność, że nie ma w nim żadnych niepożądanych składników.

Z podanych proporcji otrzymasz 3 małe słoiki solonego karmelu.

PRZEPIS:

1. Wszystkie składniki wrzuć do małego rondla (ZOBACZ), powoli doprowadź do wrzenia, od czasu do czasu mieszając, i gotuj na małym ogniu przez 5 minut.

2. Po tym czasie zestaw rondel z ognia, delikatnie zamieszaj i odstaw do ostygnięcia.

3. Wystudzoną masę zamieszaj drewnianą łyżką i przelej do naczynek.

4. Przechowuj w lodówce – karmel w lodówce nie tężeje i pozostaje kremowy.

Smacznego!

Solony karmel L_ 02

Solony karmel L_ 05

Solony karmel L_ 04

You may also like

48 komentarzy

Dorota 12 stycznia 2015 - 11:03 AM

No i noworoczną dietę diabli wzięli i w las ponieśli ;)

Reply
Agnieszka 12 stycznia 2015 - 11:48 AM

Wyglada na ekstremalnie pyszne i nawet calkiem zdrowe:)

Reply
Szy 12 stycznia 2015 - 12:53 PM

Jest ekstremalnie pyszne:-) i skład ma bardzo dobry, zaleca się jednak – mimo wszystko – dawkować w umiarkowanych ilościach;-)

Reply
Jagoda 12 stycznia 2015 - 6:39 PM

Kusisz… jak zwykle :P
A ja nigdy odporna na pokusy nie byłam…

Reply
Szy 12 stycznia 2015 - 7:38 PM

;-)

Reply
Jagoda 13 stycznia 2015 - 9:38 AM

Jednak jakby trochę uodparniam się na te pokusy: pochodziłam po sklepach, poczytałam składy chemiczne śmietan 18%… i odechciało mi się tego karmelu. No, chyba że znasz jakąś śmietanę bez karagenu, mączki chleba świętojańskiego, żelatyny i nie homogenizowaną…

Reply
Szy 13 stycznia 2015 - 11:29 AM

Można, źle szukasz;-) Najlepsza jest francuska creme fraiche (tłustsza, ale powinna się dobrze sprawdzić), dostępna w niektórych carrefourach. Sprawdź też śmietanę zott 18% w „jogurtowych” 200 gramowych opakowaniach.

Reply
Jagoda 13 stycznia 2015 - 5:16 PM

Ta mała Zotta jest na ile mnie wzrok nie pomylił, stabilizowana karagenem. A 18 na 40 nie zamienię. Za dużo procentów… a i do carrefure’a daleko. Zwłaszcza że piszesz, że tylko w niektórych można to dostać.

Szy 13 stycznia 2015 - 5:57 PM

Na mojej śmietanie nie ma karagenu, zbyt wiele razy pisałem o tym badziewiu, żeby kupic taki produkt. Zott 18%, opakowanie 200 g jak płaskie i szerokie jogurty bakoma z – czysty.

Agnieszka 13 stycznia 2015 - 11:18 AM

WOW, wygląda obłędnie

Reply
Jagoda 13 stycznia 2015 - 10:04 PM

Biję się w pierś, ta zott natura, którą ja oglądałam faktycznie jest bez karagenu. Ot, jak człowiek ogląda trochę tych śmietan, a co jeden skład to ciekawszy, to się trochę myli. Ale sprawdziłam i już wiem co mi się w zotcie nie spodobało. Produkt homogenizowany. Też unikam.
http://wieszcozjesz.blogspot.com/2014/01/kilka-sow-o-homogenizacji.html
A, jeśli ten Twój nie jest homo, to to daj znać, poszukam, bo ja widziałam tylko takie małe ale nie płaskie i takie półlitrowe. Oba homo :-(

Reply
Szy 13 stycznia 2015 - 10:34 PM

Sprawdzę w sklepie i dam znać. Bez powodu w domu śmietany nie trzymam, nie mam teraz;-)

Reply
Jagoda 15 stycznia 2015 - 12:45 AM

Znalazłam już tego zotta. Też jest homo. Za to na biedronkowej Mlecznej Dolinie nie znalazłam nic, co by sugerowało obecność czegokolwiek ani poddania procesom homogenizacji. Więc kiedy już przyjdą wszystkie zamówione składniki, to z tą śmietaną spróbuję zrobić… bo że spróbuję to nie ulega wątpliwości.

Reply
Joanna 14 stycznia 2015 - 4:57 PM

Uwielbiam smak solonego karmelu, super, że jest przepis na Twoją wersję, pozdrawiam, asia

Reply
majk 17 stycznia 2015 - 5:07 PM

Artykuł o homogenizacji trochę na wyrost. O ile zgoda co do tego, że im produkt bardziej przetworzony tym gorszy i homogenizacja na pewno nie jest dobra, tak absurdalnym wydaje się twierdzenie na temat tego, że drobne cząsteczki tłuszczu osiadają na ściankach naczyń krwionośnych, skąd w ogóle taka informacja? Moim zdaniem brzmi to idiotycznie.
Nagonka na tłuszcz też bezzasadna, naturalnie im śmietana tłustsza tym lepsza.

Reply
Jagoda 18 stycznia 2015 - 4:19 PM

Nie co do homogenizacji to pewności mi brak, ale linkowany przeze mnie art potwierdzał to, co już gdzieś wcześniej czytałam/słyszałam.
A co do zawartości tłuszczy – opinie są tak sprzeczne nt, tłuszczy w ogóle i tłuszczy zwierzęcych, że ten temat wolę sobie darować. Wiem, że zbyt dużo tłustej śmietany czy masła źle wpływa na moje żyły. To z obserwacji. Ale też wiem, że zbyt chuda dieta też jest niezdrowa.

Reply
O słodkich śniadaniach | Jak kura pazurem… 18 stycznia 2015 - 3:57 PM

[…] Czasem mam ochotę na coś słodszego niż zapiekana owsianka. Mogą to być wafle z nutellą czy masłem orzechowym… albo np. słonym kajmakiem*. […]

Reply
majk 19 stycznia 2015 - 12:14 AM

Oczywiście z całym szacunkiem, możesz nie odpowiadać, ale na czym polegają te obserwacje? Rozumiem, że np. oznaki złego trawienia tłuszczu można łatwo zaobserwować, jednak nie wiem w jaki sposób zrobić to z rzekomym cholesterolem w tętnicach (a nie w żyłach jak piszesz).

Reply
Justyna 25 stycznia 2015 - 8:43 PM

Zrobiłam. A teraz siedzę w kącie i płacze bo zjadłam prawie całą porcję :D troszeczkę zrobiłam po swojemu, dopasowując przepis do produktów jakie miałam, no i zrezygnowałam z wanilii bo wg mnie czekolada, sól i karmel szaleją wystarczająco na kubkach smakowych ;) Niemniej przepis – petarda! Nie spodziewałam się, że w 10 minut powstanie coś tak pysznego!!

Reply
Szy 25 stycznia 2015 - 9:02 PM

Cieszę się, że Ci smakuje:-) Jutro wstawiam na stronę pierwszy z trzech przepisów na wykorzystanie solonego karmelu, też polecam:-)

Reply
Justyna 26 stycznia 2015 - 9:43 AM

Super! Już mi się urodził pewien pomysł na wykorzystanie go do biszkoptu na mielonych orzechach laskowych zamiast mąki (karmel będzie jedną z mas do przełożenia albo polewą), może jeszcze coś mi podsuniesz :-)

Reply
Szy 26 stycznia 2015 - 9:45 AM

Będą ciastka, bezglutenowy mazurek i zapiekane owoce:-)

Reply
Ciasteczka owsiane z bakaliami i solonym karmelem | Bezglutenowe | Facet i Kuchnia 26 stycznia 2015 - 9:45 AM

[…] pomysłów (pozostałe pojawią się tu wkrótce) na wykorzystanie solonego karmelu z czekoladą z TEGO PRZEPISU. Jeśli wolisz, solony karmel możesz zastąpić nutellą, zrobioną według któregoś z moich […]

Reply
Gruszki zapiekane z solonym karmelem | Facet i Kuchnia 2 marca 2015 - 11:15 PM

[…] w tym przepisie świetny solony karmel własnej roboty (JAK ZROBIĆ KARMEL – ZOBACZ). Pod wpływem temperatury karmel tężeje, dzięki czemu bardzo dobrze nadaje się do tego typu […]

Reply
aśta 26 marca 2015 - 3:57 PM

Czy można użyć cukru białego i soli morskiej w takich samych proporcjach ? Czy czekolada do wypiekow to kuwertura ? :-)

Reply
Szy 26 marca 2015 - 4:17 PM

Tak, czekolada do wypieków to kuwertura:-) Można użyć cukru białego i soli morskiej, pozdrawiam

Reply
aśta 26 marca 2015 - 7:58 PM

Dziękuje :-) a jaki czas to może stać w lodówce ?

Reply
Szy 26 marca 2015 - 9:03 PM

Do 3 tygodni – w lodowce, w otwartych słoikach

Reply
Gosia 26 marca 2015 - 4:03 PM

Witam, skąd wziąć pastę z wanilii?

Reply
Szy 26 marca 2015 - 4:17 PM

Można ją kupić w delikatesach, supermarketach i sklepach internetowych. Zamiast pasty, możesz użyć dobrej jakości wanilii w laskach – to najlepsza opcja, pozdrawiam

Reply
Mazurek z solonym karmelem | Facet i Kuchnia 31 stycznia 2016 - 4:41 PM

[…] 2. Na schłodzony spód wyłóż solony karmel z czekoladą, przygotowany wg TEGO PRZEPISU. […]

Reply
Mariola 11 marca 2016 - 8:17 AM

Pycha

Reply
Julia 23 marca 2016 - 4:59 PM

Czy wyszłoby z mlekiem sojowym/ryżowym i śmietanką sojową albo kokosową?

Reply
Julia 23 marca 2016 - 4:59 PM

Czy myślicie, że wyszłoby z mlekiem sojowym/ryżowym i śmietanką sojową albo kokosową?

Reply
Szy 23 marca 2016 - 5:01 PM

Powinno być OK, spróbuj:-)

Reply
Eithral 31 lipca 2020 - 7:24 PM

Myśli pan, że zastąpienie oleju kokosowego masłem przy tak małej ilości mogłoby spowodować nadmierne stężenie karmelu w lodówce? Swoją drogą, genialny przepis! Ciekawy jestem czy dałoby się ten karmel przerobić na lody, pokombinuję z tym… Pozdrawiam!

Reply
Szy 18 sierpnia 2020 - 9:36 AM

Masło i olej kokosowy zamarzają podobnie, najlepiej sprawdzić różnicę w praktyce.

Reply
Eithral 18 sierpnia 2020 - 2:48 PM

Fakt, niemniej jednak w wielu pana przepisach jest informacja, że olej kokosowy jest absolutnie niezbędny, wolałem więc zapytać. Dzięki za odpowiedź, miłego popołudnia ;)

Reply
Szy 18 sierpnia 2020 - 4:54 PM

To prawda, ale tu akurat obydwa produkty zachowują się dość podobnie. Wzajemnie!

Reply
Eithral 20 sierpnia 2020 - 12:59 AM

Jak już o tym mowa… Czy byłby pan w stanie tak ogólnie określić w jakich sytuacjach taka oleju kokosowego na masło nie ma prawa bytu? Z tego co zauważyłem tak jest nierzadko przy ciastach bez pieczenia, a poza tym?

Reply
Szy 20 sierpnia 2020 - 8:12 AM

To kwestia ogólnej koncepcji (zwykle – deseru) i przyjętych założeń (vegan or not).

Reply
Eithral 8 września 2020 - 2:52 PM

Chodziło mi raczej w jakich sytuacjach zamiana jednego na drugie mogłaby rozwalić deser. Tak swoją drogą, aby nie spamować w innych tematach: czym mielony len różni się od siemienia lnianego? I czy jedno można zastąpić drugim? Zawsze myślałem, że to to samo :D dzięki za pomoc! ;)

Reply
Szy 11 września 2020 - 9:18 AM

1. Nie wiem, nie sprawdzam wszystkich wariantów. To blog, nie laboratorium;-) Kto chce, ten zmienia proponowane tu pomysły, na własny koszt i własne ryzyko (=ryzykując czas i poddawane próbom składniki).
2. Zasadniczo, nie różni się niczym. O ile pamiętam (mogą zdarzyć się wyjątki), jeżeli w przepisie wskazuję mielony len – używam mielonego lnu, a jeżeli siemię lniane – używam nasion lnu. To samo co do istoty, nie to samo co do formy.

Reply
Eithral 11 września 2020 - 1:43 PM

Przepraszam bardzo, to nie miało tak zabrzmieć :) po prostu myślałem, nie wiedząc czemu, że jest jakiś, hmm, klucz w tej kwestii i np. w pewnej grupie deserów, dajmy na to ciasta raw taki pomysł z miejsca nie ma prawa przejść. Tak czy siak ma pan całkowitą rację, najlepiej sprawdzić samemu – w gotowaniu/pieczeniu najpiękniejsza jest wolność i bardzo szerokie możliwości do eksperymentowania :D a co do lnu – wszystko jasne, lepiej się tego nie dało wytłumaczyć, dzięki! :)

Reply
Szy 11 września 2020 - 2:06 PM

:-) Żywność zaliczana do kategorii „raw food” to taka, która nigdy nie została podgrzana do temperatury wyższej niż ok. 40–45°C. Wskazane kryterium dotyczy zarówno każdego składnika, jak i finalnego dania. Jeżeli deser lub cokolwiek innego ma być raw, masło jest w nim wykluczone z definicji.

Reply
Eithral 11 września 2020 - 2:40 PM

Wstyd przyznać, ale do dzisiaj nie wiedziałem w jaki sposób powstaje masło, tzn. że śmietanka jest podgrzewana w procesie produkcjnym. W sumie nawet się nad tym nie zastanawiałem. Cóż, człowiek uczy się całe życie :D

Reply
Szy 11 września 2020 - 5:33 PM

…a i tak finalnie okazuje się, że nie wie prawie nic, ponieważ wiedza jest przede wszystkim świadomością niewiedzy;-)

Reply
Eithral 12 września 2020 - 1:47 AM

Hm, nigdy wielkim entuzjastą antycznej filozofii nie byłem, ale tak naprawdę ciężko zanegować wiele z ich przemyśleń. Choć z drugiej strony wciąż są rzeczy, o których się filozofom nie śniło :D

Reply

Leave a Comment