Home BEZGLUTENOWEJarmuż duszony z brukselką i cukinią

Jarmuż duszony z brukselką i cukinią

by Szy

Jarmuż duszony z brukselką i cukinią. Bogactwo sezonowych warzyw, trochę przypraw i nieco oliwy. Wege w całej okazałości.

Podobne przepisy na duszone warzywa, w różnych kombinacjach (w zależności od tego, co akurat mam pod ręką) i w dużych ilościach to coś, co lubię najbardziej. Albo prawie najbardziej, bo zawsze trudno mi się zdecydować na konkretne warzywa;-)

W każdym razie to właśnie tego typu dania doskonale oddają różnorodność zdrowej kuchni vege i bezglutenowej.

To tylko jeden z licznych możliwych wariantów tej potrawy, w razie potrzeby dopasuj swoją wersję do własnych upodobań.

Warzywa duszone L_ 05

PRZEPIS:

1. W nieosolonej wodzie ugotuj brukselkę z jarmużem (ok. 12 minut). Wcześniej ponacinaj dolną część brukselki nożem na krzyż, tak by równomiernie się ugotowała oraz usuń twarde łodygi z jarmużu i porwij liście na nieco mniejsze kawałki. Uważaj, by nie rozgotować brukselki!

2. Cukinie pokrój obieraczką do warzyw w paski, gniazda nasienne wyrzuć – nie będą potrzebne. Na dwie minuty przed końcem gotowania warzyw z pkt 1 do brukselki i jarmużu dodaj cukinię.

3. W tym czasie w głębokim rondlu rozgrzej olej i dodaj posiekane szalotki oraz czosnek. Dodaj szczyptę soli i duś, co jakiś czas mieszając. Gdy cebula zacznie mięknąć, dodaj paprykę (ZOBACZ) pokrojoną na niewielkie kawałki. Po kilku minutach dodaj sporo pieprzu i paprykę (pimenton) oraz wymieszaj.

4. Ugotowaną i odcedzoną brukselkę wraz z jarmużem i cukinią przełóż do rondla.

5. Dokładnie wymieszaj, dopraw solą i ewentualnie pieprzem, i chwilę podduś całość, mieszając.

6. Wlej chlust oliwy z oliwek, która wzbogaci smak dania i podawaj.

Smacznego!

Warzywa duszone L_ 06

Warzywa duszone L_ 07

You may also like

16 komentarzy

AGATA 29 stycznia 2015 - 12:31 AM

No to zaszalałeś, istna wegańska uczta :D

Reply
Kasia 29 stycznia 2015 - 12:28 PM

Pięknie się prezentuje, brukselki nie jadam ale to danie chętnie spróbuję ;)

Reply
Szy 29 stycznia 2015 - 12:35 PM

Do brukselki warto się przekonać, odpowiednio przyrządzona jest świetnym warzywem:-)

Reply
Aga 2 lutego 2015 - 4:44 PM

Zrobione, zjedzone, pyszneee! :)

Reply
Szy 2 lutego 2015 - 5:37 PM

Bardzo się cieszę, że Ci smakowało:-)

Reply
Asiencja 5 lutego 2015 - 6:32 PM

Dla mnie takie piękne zielone dania to większa pokusa niż deser. Świetny zimowy zestaw, wzorowo podany. Żałuję, że taka porcja warzyw nie czeka na mnie gotowa w domu…

Reply
MamaZ 14 stycznia 2016 - 3:30 PM

Dlaczego w nieosolonej wodzie?
I czy brukselka nie będzie gorzka?

Reply
Szy 14 stycznia 2016 - 5:14 PM

Zawsze gotuję brukselkę w nieosolonej wodzie – tak jak moja mama, która zawsze powtarzała też, że właśnie solenie wody wywołuje gorzkość brukselki. Taka brukselka – z wody nieosolonej – jest najsmaczniejsza, nie ma w niej cienia goryczy. Poza tym, w tym daniu sól pojawia się później.

Reply
Jarmuż - przepisy bez glutenu i dla wegan | Facet i Kuchnia 16 stycznia 2016 - 1:08 PM

[…] Jarmuż duszony z brukselką i cukinią: PRZEPIS […]

Reply
Olga 22 lutego 2017 - 3:34 PM

odczarowałeś ni brukselkę! ten przepis jest genialny ?

Reply
Szy 22 lutego 2017 - 3:36 PM

??

Reply
Dżo 21 lutego 2020 - 6:51 PM

Wypróbowałam ten przepis. Szczerze mówiąc… wyszedł pełny gar niedoprawionych jarzyn. By nie zmarnować postanowiłam przerobić to na zapiekanke z makaronem, krojonymi pomidorami i dobrze przyprawionym sosem beszamelowym, plus oregano i tymianek. I w tej postaci posmakowalo nawet mężowi, zawziętemu wrogowi brukselki

Reply
Szy 22 lutego 2020 - 10:53 PM

Cóż… To, co dla jednych jest „garem niedoprawionych jarzyn”, dla drugich jest górą wspaniałych warzyw, których naturalnego smaku nie trzeba wygłuszać toną soli ani smutnym tłustym beszamelem. Beszamel – jak majonez, którego również nie znoszę – sprawia, że wszystko, do czego go dodasz, ma przygnębiająco jednorodny smak i zamula jak złoto. Smacznego. Najwyraźniej nie jesteś targetem przepisów (na pewno w targecie nie mieści się „zawzięty wróg brukselki”), w których chodzi o wysokiej jakości produkt i podkreślenie jego naturalnego smaku. Zdaję sobie sprawę, że są tacy, dla których liczy się jedno: najeść się po uszy, w takim układzie makaron i zapiekanka to właściwy kierunek. My jemy inaczej i do tych, którzy to rozumieją, kierujemy przepisy. Wszystkim nie dogodzisz:-)

Reply
Monii 25 października 2021 - 7:11 PM

Pyszne danie! Szybkie, smaczne i jeszcze pięknie wyglada, przepis zapisany i będzie odtwarzany nie raz!

Reply
Szy 25 października 2021 - 9:15 PM

Cieszę się, że smakowało!

Reply
Joanna 4 października 2023 - 11:17 PM

Ślinka cieknie na samą myśl …..napewno wypróbuję

Reply

Leave a Comment