Home BEZGLUTENOWEMazurek z solonym karmelem | Bezglutenowy i bez pieczenia

Mazurek z solonym karmelem | Bezglutenowy i bez pieczenia

by Szy

Bezglutenowy mazurek z solonym karmelem. Bez pieczenia.

Szybki i prosty przepis na mazurek bez użycia piekarnika, z solonym karmelem czekoladowym i bakaliami.

Ten mazurek w niczym nie przypomina klasycznych wielkanocnych mazurków, czyli płaskich, zwykle twardych i niemożliwie słodkich deserów, które okupują wielkanocne stoły przez całe święta, ponieważ nikt jakoś szczególnie nie ma na nie ochoty;-) Pytanie, po jakie licho je piec, skoro bez straty można by je w menu świątecznym po prostu pominąć.

Tak czy owak, mazurek-niemazurek z solonym karmelem mazurkiem w tradycyjnym pojęciu właściwie nie jest, więc zrobić go warto:-)

Mazurek L_01

PRZEPIS:

1. Przygotuj spód: wymieszaj kakao, olej kokosowy, mąkę z nasion (lub z orzechów) i wypestkowane oraz porwane na małe kawałki daktyle. Kiedy składniki dobrze się połączą, przełóż masę do płaskiego naczynia, wyłożonego papierem do pieczenia, wyrównaj i dokładnie ugnieć. Wstaw do lodówki na minimum 3 godziny (albo na całą noc).

2. Na schłodzony spód wyłóż solony karmel z czekoladą, przygotowany wg TEGO PRZEPISU.

3. Wierzch udekoruj dowolnymi bakaliami, np. tak: na krawędziach orzechy, a na środku żurawiny nasączone w alkoholu, soku lub wodzie, znów orzechy i kruszone ziarno kakao. Możesz zrobić też np. „kwiatki” z nerkowców.

Przechowuj w lodówce.

Smacznego!

Mazurek L_02

Mazurek L_03

Mazurek L_05

You may also like

16 komentarzy

Nadia 25 marca 2015 - 9:47 AM

mmm… pyszności

Reply
Jagoda 25 marca 2015 - 11:02 AM

U mnie się mazurków nie jadło, więc od kiedy „u mnie” znaczy już dom, gdzie to ja decyduję o kuchni to właśnie z mazurkami na Wielkanoc mam problem… Znaczy miałam, bo chyba ten mazurek będzie u mnie „tradycyjnym mazurkiem świątecznym” :-)

Reply
Natalia 25 marca 2015 - 2:34 PM

Nigdy nie jadłam mazurka. Ale taką wersją bym nie pogardziła:)

Reply
Anna D. 25 marca 2015 - 6:45 PM

Świetna opcja dla łasuchów. Baza daje duże pole do popisu, można sobie poszaleć z dodatkami :). Wielkim plusem jest też to, że się nie zestarzeje tak jak „tradycyjne” mazurki, które z suchych przemieniają się bezpośrednio w zwilgotniałe gniotki.
Nieważne, czy zwać to ciasto mazurkiem czy nie, czy przygotować na Wielkanoc, czy w dzień powszedni – to po prostu smakowity deser, dziękuję za przepis!

Reply
Szy 25 marca 2015 - 7:03 PM

Bardzo proszę:-) pozdrawiam

Reply
Jola Bielonko 25 marca 2015 - 9:38 PM

Uhh.. nie znam pojęcia „zestarzenia się ciasta” jakiegokolwiek :) moja rodzina to gromadka łasuchów uzależnionych od słodkiego, więc wszystko, co upiekę znika w przeciągu kilku dni :)

Odkąd zaczęłam piec ciasta, czyli od jakichś 10-ciu lat na stole wielkanocnym mam zawsze 2 mazurki: kajmakowy i czekoladowy.
Uwielbiam mazurki i często sama tworzę jakieś oryginalne kompozycję smakowo-wizualne i szczerze mówiąc, gdyby nie to, że jadłospis na Święta mam już w pełni ustalony ta pozycja znalazłaby się na moim domowym świątecznym stole :)
Genialnie wygląda i na pewno też tak smakuję. Zapisuję pozycję na liście „must do” jako najbliższy „wypiek” po świętach :D

Reply
Szy 25 marca 2015 - 10:25 PM

Nie będzie czasu na detox;-)

Reply
Renata 26 marca 2015 - 11:53 AM

Ale to musi być dobre!

Reply
Marysia 26 marca 2015 - 8:43 PM

Czy taki mazurek bedzie dobry w niedziele, jesli zrobie go w czwartek? Czy sie zestarzeje do tego czasu?

Reply
Szy 26 marca 2015 - 9:02 PM

Spokojnie wytrzyma, pozdrawiam

Reply
Maria 26 marca 2015 - 8:44 PM

Czy mazurek bedzie dobry w niedziele, jesli przygotuje go w czwartek wieczorem? Czy zestarzeje sie do tego czasu?

Reply
NK 3 kwietnia 2015 - 11:45 AM

Mam pytanie: czy mąkę słonecznikową mogę zastąpić kokosową? Żadnej innej mi się na szybko nie udało znaleźć…

Reply
Szy 3 kwietnia 2015 - 12:13 PM

Tak, bez problemu:-), pozdrawiam

Reply
Agnieszka 6 kwietnia 2015 - 9:52 PM

Obłędny, połowę zjadłam sama rodzinie posuwając tradycyjny karmelowy ;)

Reply
Szy 6 kwietnia 2015 - 9:58 PM

:D bardzo się cieszę, że Ci smakował, pozdrawiam

Reply
O świątecznych mazurkach | Jak kura pazurem… 8 kwietnia 2015 - 9:33 PM

[…] tym dzielić. I na niedługo przed Świętami na FiKowym blogu pojawił się przepis na wspaniały, świąteczny mazurek. I tylko nie wiedzieć czemu FiK odżegnuje się od tego, jakoby ów niewypiek był mazurkiem. […]

Reply

Leave a Comment