Home BEZGLUTENOWEPanna cotta czekoladowa | Bezglutenowa, wegańska, bez agaru

Panna cotta czekoladowa | Bezglutenowa, wegańska, bez agaru

by Szy

Panna cotta czekoladowa – bezglutenowa, wegańska, bez agaru.

Ktoś kiedyś zapytał mnie tutaj w jednym z komentarzy, kiedy podam FiK-owy przepis na panna cottę. Odpisałem wtedy, że nigdy, ponieważ z takimi deserami nie jest mi po drodze…

I oto jest! Uzdrowiona panna cotta. Bez żelatyny, bez nabiału. Mocno czekoladowa, wegańska i bezglutenowa. Nigdy nie mów nigdy ;-)

Panna cotta (wł. gotowana śmietanka) to deser rodem z północnych Włoch (Emilia-Romania, Piemont, Toskania). Bazę tradycyjnej wersji panna cotty stanowi śmietana z żelatyną i cukrem.

W mojej wersji wegańskiej panna cotty nie pojawia się ani śmietana, ani żelatyna :-). Wystarczy czysta gorzka czekolada, kakao, cukier, garść przypraw i sos z owoców jako dopełnienie całości.

Jeśli chcesz zachować wegański charakter deseru, podaj panna cottę z samymi owocami albo ewentualnie dodaj do sosu syrop z agawy lub cukier – zamiast miodu.

Panna Cotta L_01

Panna Cotta L_07

PRZEPIS:

  1. W niedużym rondlu wymieszaj wodę, kakao, cukier i szczyptę soli. Podgrzewaj na średnim ogniu, doprowadź do wrzenia nieustannie mieszając (najlepiej przy użyciu trzepaczki). Gotuj ok. 1 minuty, cały czas mieszając.
  2. Zestaw rondel z ognia, przelej jego zawartość do dużej miski, dodaj połamaną na kawałki czekoladę i mieszaj do momentu, aż całkiem się rozpuści. Masa czekoladowa powinna być idealnie gładka.
  3. Dodaj wanilię, tonkę i wymieszaj.
  4. Przelej masę do blendera i miksuj 1 minutę na wysokich obrotach.
  5. Przelej masę do silikonowych form do muffinów albo do mini tortownic z klamrą (u mnie: o średnicy 10 cm) i wstaw do lodówki na noc. Masa idealnie zgęstnieje, zachowa kształt po wyjęciu z formy, a jednocześnie pozostanie kremowa jak półmiękkie masło albo schłodzony crème fraiche.
  6. Przygotuj sos z owoców (tu: (1) figi + (2) maliny i borówki) oraz cukru (lub miodu). Opłukane wcześniej borówki i maliny wrzuć do małego rondla (jeśli używasz także fig – pokrój je wcześniej na małe kawałki i wrzuć do oddzielnego rondla), dodaj odrobinę wody i łyżkę lub dwie cukru albo miodu i podgrzewaj dotąd, aż sos osiągnie pożądaną konsystencję.
  7. Deser podawaj z sosem z owoców.

Smacznego!

Panna Cotta L_04

Panna Cotta L_05

You may also like

26 komentarzy

Marta 15 września 2015 - 12:16 PM

już sobie wyobrażam ten głęboki smak czekolady i kakao, mmm

Reply
Justyna 15 września 2015 - 4:19 PM

WOW, rewelka, esencja czekoladowości i jeszcze w dodatku bez agaru, którego niestety nie mogę jeść. Cudeńko grzeu warte, na pewno zrobię

Reply
gin 16 września 2015 - 8:48 AM

Ciekawa jestem bardzo jej konsystencji :)

Reply
Szy 16 września 2015 - 8:49 AM

Idealnie gładka, jak krem czekoladowy. Nie tak sztywna, jak żelatynowe wersje, które w ogóle mi nie smakują.

Reply
Mojito 17 września 2015 - 3:59 PM

Niemożliwe stało się możliwe, dla mnie bomba (kaloryczna) do natychmiastowego spróbowania :)

Reply
Szy 17 września 2015 - 4:19 PM

Nie zalecamy pochłaniania całej panna cotty jednoosobowo ;-)

Reply
Donata 22 września 2015 - 1:33 PM

Wygląda cudnie. Na pewno wypróbuję! ps. przepiękne zdjęcia:) aż chce się po to sięgnąć:) Pozdrawiam

Reply
Szy 22 września 2015 - 1:53 PM

Dziękujemy i smacznego!:-)

Reply
Paula 23 września 2015 - 10:34 PM

Super pomysł i brawo za kreatywnośc;) czym można zastąpic czekoladę? Nie kupuję ich w ogóle, poza tym te wartościowe są bardzo drogie. Mam w domu masło kakaowe i tak się zastanawiam czy to dobry zastępnik..

Reply
Szy 23 września 2015 - 10:50 PM

To czekoladowa panna cotta;-) więc czekolada jest obowiązkowa.
Też mam masło kakaowe (!) i na razie nie zdecydowałem jeszcze, jaki los je spotka:-) Kiedy coś wymyślę, na pewno podzielę się efektami:-)

Reply
kamila 14 listopada 2015 - 4:46 PM

Wygląda jakby mówiła 'zjedz mnie’ :P

Reply
Magda 27 listopada 2015 - 11:56 PM

Wyglada super, bede robić! A ile porcji wychodzi z podanych ilości składników?

Reply
Szy 28 listopada 2015 - 2:04 PM

Tak jak napisałem w opisie, panna cotta to ok. 4-6 porcji, w zależności od tego, jak dużo słodkiego jesteś w stanie zjeść:-) Ja wolę małe porcje.

Reply
Martyna 28 listopada 2015 - 12:35 PM

Ach, jaka piękna.I na pewno pyszna, coś takiego musi obłędnie smakować

Reply
Danuta 29 listopada 2015 - 3:23 PM

Cudo

Reply
Mateusz 20 grudnia 2015 - 10:21 PM

Wygląda świetnie. Czy próbowałeś dodać do sosu jakiegoś słodkiego alkoholu w stylu polskiej nalewki?

Reply
Szy 20 grudnia 2015 - 10:25 PM

W wersji alkoholowej robię sos na bazie porto, tak jak np. tu https://dev.facetikuchnia.com.pl/index.php/nalesniki-kakaowe-z-wisniami-duszonymi-w-porto/ albo tu https://www.instagram.com/p/_O2Bu-tIl3/?taken-by=facetikuchnia. Jeśli wolisz nalewkę, też będzie OK:-)

Reply
Mateusz 20 grudnia 2015 - 11:42 PM

Spróbuję dodać lekkiego aromatu korzennego do sosu. Taka trochę świąteczna wersja.

Reply
Szy 21 grudnia 2015 - 12:31 AM

Dobry pomysł:-)

Reply
Mateusz 25 grudnia 2015 - 9:09 PM

Niestety muszę zameldować porażkę. Konsystencja mojego wyrobu bardziej przypominała nutellę niż oryginalny włoski deser. Następne Święta, następne podejście.

Rafalska 1 stycznia 2016 - 11:19 PM

Wstawiłam do zamrażarki, szybciej się ścięła i smakowała trochę jak lody :) pycha

Reply
Bydziek 8 stycznia 2016 - 2:29 PM

I’m the sweet tooth;)

Reply
Ewa 14 stycznia 2016 - 3:57 PM

A mnie się ścięła w 5 godzin:) pycha

Reply
Luka 29 lutego 2016 - 6:33 AM

mniam

Reply
beśka 6 kwietnia 2016 - 10:13 PM

Zauroczył mnie ten deser

Reply
OSTERIA DEL BOCCONDIVINO - BRA, PIEMONT 18 kwietnia 2018 - 9:38 AM

[…] – sposób. Udało nam się dowiedzieć tylko tyle, że nie zawiera żelatyny. Ja też robię bez: przepis. I faktycznie, panna cotta w wydaniu Osterii miała wyjątkowo delikatną konsystencję, była […]

Reply

Leave a Comment