Home BEZGLUTENOWETarta czekoladowa z malinami – bez pieczenia, bez glutenu, bez laktozy | Wegańska

Tarta czekoladowa z malinami – bez pieczenia, bez glutenu, bez laktozy | Wegańska

by Szy

Dekadencka tarta czekoladowa z malinami i wegańskim ganache.

To tarta bardzo czekoladowa, świetna na lato, ponieważ zrobisz ją bez użycia piekarnika. To także kolejny przepis nawiązujący do moich wcześniejszych pomysłów na zdrowe ciasta bez pieczenia.

Sprawdź też m.in.:

Ciasto czekoladowe z owocami leśnymi na daktylowym spodzie

Jaglane brownie bez pieczenia

Dietetyczne ciasto cynamonowe z bakaliami i bez cukru

Śliwkowo-czekoladowy kruchy spód ciasta wypełnia pyszny kremowy i wegański ganache z gorzkiej czekolady, a tarta udekorowana jest najlepszymi świeżymi polskimi malinami. Jeśli nie uda Ci się zdobyć białych malin, ułóż na wierzchu same czerwone, albo dodaj trochę jagód lub borówek amerykańskich.

Jak zwykle w moich przepisach na tego typu desery bez pieczenia, nie używam cukru. Suszone śliwki i łagodne w smaku surowe kakao są wystarczająco słodkie, by spód nie wymagał dosładzania.

Ganache z gorzkiej czekolady, kakao i orzechów również jest naturalnie słodki i nie wymaga dosładzania. Użyta tu pyszna gorzka czekolada Raw Cocoa 70% nie zawiera cukru, a zamiast tego słodzona jest odparowanym nektarem palmy kokosowej, który charakteryzuje się niskim indeksem glikemicznym.

Tonkę, o której więcej przeczytasz TUTAJ, możesz zastąpić na przykład wanilią i gałką muszkatołową. Jeśli wolisz, olej kokosowy możesz zastąpić tahini.

Ciasto jest nie tylko pyszne, ale też cieszy oko, polecam:-)

Tarta nie zawiera glutenu, laktozy ani cukru. Przepis jest też wegański.

Dekadencka tarta z malinami L_10

Dekadencka tarta z malinami L_05

Zobacz też CIASTO W PRZEKROJU.

PRZEPIS:

I. SPÓD

1. Śliwki porwij lub pokrój na małe kawałki.

2. Wszystkie składniki na spód ciasta (śliwki, mąkę, kakao, olej kokosowy oraz tonkę albo wanilię i gałkę muszkatołową) wymieszaj w dzieży miksera. Mieszaj do momentu, aż masa przybierze postać ziemistych grudek. Gotowa powinna wyglądać tak: ZOBACZ.

3. Masę na spód przesyp do formy i dokładnie ugnieć, tak by powstało dno ze ściankami (ZOBACZ). Środek wypełnisz później czekoladowym ganache. Wstaw spód do lodówki na noc.

II. GANACHE

1. Orzechy utrzyj w moździerzu na możliwie gładką pastę (ZOBACZ – najlepiej sprawdzą się tu naturalnie miękkie nerkowce lub orzechy brazylijskie). Możesz uprzednio je uprażyć, ale nie jest to konieczne; surowe nieuprażone orzechy zachowują więcej wartości odżywczych.

2. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej (np. w misce zawieszonej nad garnkiem z wrzącą wodą w taki sposób, by spód miski nie stykał się z taflą wody). Nie zdejmując garnka z ognia dodaj kakao, utarte orzechy i olej kokosowy. Wymieszaj dokładnie, po czym dodaj mleko ryżowe oraz tonkę (lub wanilię i gałkę muszkatołową) i ponownie wymieszaj wszystko dokładnie do pełnego połączenia składników. Masa powinna być możliwie gładka.

3. Zestaw ganache z ognia i odstaw na ok. 15 minut, by nieco przestygł. Wstaw do lodówki na ok. 3 godziny, a gdy stężeje przemieszaj go i wyłóż na przygotowany wcześniej spód.

III. CIASTO

1. Na schłodzony spód wyłóż ganache czekoladowy, wyrównaj powierzchnię, a wierzch udekoruj malinami, lekko je dociskając.

2. Ciasto przechowuj w lodówce. Bezpośrednio po wyjęciu z lodówki najlepiej kroić je nożem zanurzonym na moment we wrzątku i osuszonym ścierką lub papierowym ręcznikiem.

Smacznego!

Dekadencka tarta z malinami L_12

Dekadencka tarta z malinami L_04

Dekadencka tarta z malinami L_11

You may also like

23 komentarze

Buba 11 października 2015 - 2:21 PM

Wygląda baaaardzo smakowicie!
Tylko skąd maliny o tej porze?

Reply
Szy 11 października 2015 - 2:53 PM

Maliny wciąż są dostępne np. pod Halą Mirowską

Reply
Jagoda 11 października 2015 - 10:08 PM

A ja się właśnie zastanawiałam, jakie ciasto sobie zrobić na imieniny. Stawiałam na brownie, a tu prawie jak brownie, tylko że lepiej ;-)
Czy mleko ryżowe można zastąpić kokosowym czy raczej innym zbożowym?

Reply
Szy 11 października 2015 - 10:55 PM

:-) Mleko może być dowolne, kokosowe też, smacznego!

Reply
gin 13 października 2015 - 3:14 PM

Mmm, z tymi malinami wygląda fantastycznie :)
Dawno już nigdzie żółtych malin nie widziałam…

Reply
Szy 13 października 2015 - 3:44 PM

Niestety, nie jest łatwo je kupić…

Reply
Jagoda 13 października 2015 - 9:43 PM

Tak jeszcze dopytam, bo się nie dopatrzyłam: o jakiej średnicy wyjdzie ciasto z tych proporcji?

Reply
Szy 14 października 2015 - 7:59 AM

Uzywam najczesciej silikonowej formy o srednicy 17 cm, zwykla tortownica 20 cm tez dobrze sie sprawdzi – ciasto bedzie wtedy nieco nizsze.

Reply
ila 14 października 2015 - 10:18 AM

Witam, mam pytanie w przepisie na. SPÓD pnk 2 w nawiasie wymieniona jest mąka czy tak ma być?

Reply
Szy 14 października 2015 - 11:39 AM

Tak – maka dyniowa albo inna z orzechów lub nasion, zgodnie z lista składników

Reply
Mienta 15 października 2015 - 1:22 PM

Jak to krasnal mówi „buonissimo mniam mniam mniam” ;D Szkoda, że malin już u nas nie ma ale zapisuję przepis do wypróbowania za rok!

Reply
Szy 15 października 2015 - 2:15 PM

:-)

Reply
O tym, że miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle | Jak kura pazurem… 15 października 2015 - 9:26 PM

[…] to miało być TAK pięknie. Niestety, malin nigdzie nie udało mi się dostać więc wyszło jak widać na […]

Reply
Klaudia 20 października 2015 - 12:07 AM

Od 7 lat mieszkam w Wenezueli, przypomniałeś mi smak najlepszych polskich malin. Mam taki głód, że nie wiem, co ze sobą zrobić… Wielkie dzięki ;-) Świetna, apetyczna strona, mam nadzieję, że na święta stanę się szczęśliwą posiadaczką Twojej pięknej książki, już zamówiłam u rodziny w Polsce. Facet i Kuchnia jest super! :)

Reply
Aldona 22 października 2015 - 1:16 PM

Mega apetyczne zdjęcia

Reply
rysiek 27 października 2015 - 7:37 PM

świetna

Reply
irka 18 listopada 2015 - 4:14 PM

Ale by się zjadło;)

Reply
Hania 27 listopada 2015 - 4:11 PM

Niesamowicie wygląda!

Reply
Tomasz 20 marca 2016 - 11:03 AM

Pysznie wygląda, myślisz, że z mrożonych dobrze wyjdzie?

Reply
Szy 20 marca 2016 - 11:12 PM

Tak, maliny mrożone samodzielnie albo sklepowe w pudełkach (nie w torebkach) zachowują kształt i nie tracą na prezencji. Powinno być OK!

Reply
Tomek 9 kwietnia 2016 - 4:40 PM

Czym zastąpić maliny o tej porze roku?

Reply
Szy 9 kwietnia 2016 - 6:21 PM

Np. pestkami granatu, passiflorą albo dowolnymi innymi owocami. Wybierz, co lubisz!

Reply
Gabi 4 listopada 2018 - 6:42 PM

Hej, wpadłam tu przez przypadek, szukając jakiegoś tortu bez pieczenia i laktozy. :)

Chciałam zapytać, czy na ciasto można by wyłożyć jeszcze jakąś bitą śmietanę z mleczka kokosowego a dopiero potem owoce? Ewentualnie na ciasto mix owocow i galaretki i bita śmietana czy to niekoniecznie dobry pomysł?

Reply

Leave a Comment