Home BEZGLUTENOWEPanforte di Siena na miodzie

Panforte di Siena na miodzie

by Szy

Panforte di Siena na miodzie.

Panforte di Siena to tradycyjny toskański placek pełen bakalii, czekolady i korzennych przypraw, który – jak sama nazwa wskazuje – wywodzi się ze Sieny. Więcej o jego historii przeczytasz w tym wpisie.

Tym razem zamiast mąki kasztanowej używam jaglanej, a placek dosładzam zgodnie z klasyczną recepturą – miodem. Miód nadaje mu absolutnie wyjątkowego smaku, którego nie zapewni żadne inne słodzidło. Panforte z dodatkiem syropu z daktyli smakuje znakomicie, ale wersja miodowa stanowi dla niego naprawdę silną konkurencję :-)

To nie jest tani deser i taki właśnie ma być. Wyjątkowe ciasto na specjalne okazje. Warto pamiętać, że to bardzo solidny, zwarty i twardy placek (panforte oznacza –> silny chleb), który jest wyjątkowo sycący, dlatego podaje się go w postaci krojonej w cienkie kawałki – w zależności od średnicy panforte można serwować w małych trójkątnych cząstkach (jak tort) albo w cienkich podłużnych paskach (w ten sposób podaję większe placki, o średnicy co najmniej 17-20 cm).

Panforte jest jednym z typowych toskańskich wypieków bożonarodzeniowych, który znakomicie sprawdza się także jako jadalny prezent. Wpis o pomysłach na pyszne jadalne prezenty domowej roboty opublikuję już niebawem. A tymczasem wypróbujcie ten przepis!

PANFORTE DI SIENA NA MIODZIE

PANFORTE DI SIENA NA MIODZIE

Panforte di Siena na miodzie – SKŁADNIKI na 4 małe sztuki:

Panforte di Siena na miodzie – PRZEPIS:

  1. Rozgrzej piekarnik do 160 stopni.
  2. Migdały zblanszuj (zalej wrzątkiem i odstaw na 5 minut), po czym obierz ze skórki. Orzechy laskowe upraż w piekarniku (6-8 minut w temperaturze 200 stopni) i usuń skórki.
  3. Kaszę jaglaną zmiel w blenderze na mąkę, po czym przesiej przez sito.
  4. Wymieszaj wszystkie suche składniki.
  5. Czekoladę połam na kawałki i rozpuść w kąpieli wodnej (czyli w misce zawieszonej nad garnkiem z wrzącą wodą w taki sposób, by dno miski nie stykało się z taflą wody).
  6. Do suchych składników dodaj miód, rozpuszczoną czekoladę i Grand Marnier. Wymieszaj dokładnie do pełnego połączenia składników.
  7. Formę do pieczenia lub kilka mniejszych foremek (u mnie 4 foremki o średnicy ok. 12 cm) wyłóż papierem do pieczenia, natłuść olejem kokosowym i przełóż do nich masę. Wyrównaj i starannie dociśnij.
  8. Piecz placki ok. 30-35 minut (jeśli używasz jednej dużej formy – 40 minut). Ja piekę panforte na środkowym poziomie 20 minut z grzaniem góra-dół, plus przez pozostały czas tylko z górną grzałką.
  9. Wystudź w formie przez min. 2 godziny (najlepiej przez noc), po czym przełóż na kratkę. Najlepiej spróbuj nie wcześniej niż następnego dnia (albo później) – panforte lubi odpocząć. Moim zdaniem, najlepiej odłożyć panforte na co najmniej 1-2 tygodnie – kiedy dojrzeje, jest najsmaczniejsze.
  10. Możesz podać placek bez dodatków albo posypany gorzkim kakao, domowym owocowym pudrem lub cukrem pudrem.

Panforte świetnie się przechowuje – nawet przez kilka miesięcy (w temperaturze pokojowej, niezbyt szczelnie owinięte w papier do pieczenia).

Sprawdź też:

PANFORTE DI SIENA NA MIODZIE

PANFORTE DI SIENA NA MIODZIE

You may also like

17 komentarzy

Zuza 3 grudnia 2017 - 12:12 AM

Wygląda obłędnie pysznie :)

Reply
Janina Zaręba 4 grudnia 2017 - 3:44 PM

Całej rodzinie smakowało, a ja już się zastanawiam jako to upchać na świątecznym stole :)

Reply
Szy 4 grudnia 2017 - 7:48 PM

Na pewno znajdzie się wolny kawałek stołu:-)

Reply
Marlena 5 grudnia 2017 - 2:28 PM

Hej:) Dwa pytania. Czy zamiast wody nie lepiej dodać sok z pomarańczy? I czy można je upiec w czymkolwiek? Np. w silikonowych foremkach na muffiny w kształcie serc, czy lepiej w keksówce i pokroić? Czy nie ma problemu z krojeniem? Chcę je upiec na prezenty św. Pozdrawiam

Reply
Szy 5 grudnia 2017 - 2:59 PM

Można dodać sok, tak jak w tym przepisie: https://dev.facetikuchnia.com.pl/index.php/panforte-di-siena-weganski-bez-glutenu-i-bez-cukru-siena-toskania/ Napisałem o wodzie zamiast likieru, żeby było jak najprościej. Masa jest na tyle plastyczna, że pieczenie w sercowych foremkach powinno dać fajny efekt :-) Panforte kroi się bardzo dobrze, a im starsze, tym lepiej.
Polecam kroić placki po tygodniu od upieczenia, wtedy sà idealne.

Reply
PANFORTE MARGHERITA - TOSKAŃSKI PLACEK ZE SIENY 12 grudnia 2017 - 10:52 PM

[…] Panforte di Siena na miodzie […]

Reply
Aneta 14 grudnia 2017 - 3:18 PM

A co robimy z daktylami? Moczymy? Blendujemy?

Reply
Szy 14 grudnia 2017 - 3:52 PM

O daktylach jest mowa w pkt 4 – mieszamy suche składniki. Daktyle Medjool są tak miękkie i ciągnące jak toffi, że po wypestkowaniu po prostu mieszamy je z resztą składników, zagniatamy całość jak ciasto i przekładamy do formy.

Reply
Paulina 14 grudnia 2017 - 6:18 PM

Pycha, upiekłam wczoraj a dziś już próbuję:P Pachnie tak, że nie da się czekać aż tydzień;) Użyłam daktyli irańskich, są mniejsze i nie tak pyszne jak Medjoole, ale też dobre, zwłaszcza do deserów.

Reply
Ola Z-c 13 listopada 2018 - 12:19 AM

3 tyg temu upiekłam – na święta. Dziś musiałam upiec drugie ?
Nie miałam Grand Marnier, więc dałam sok ze świeżych pomarańczy i… absynt ☠️? coś czuję, że będzie ciekawie ?

Reply
Szy 13 listopada 2018 - 1:56 PM

Grubo!;-) Cointreau też dobrze się sprawdza:-)

Reply
Ola Z-c 13 listopada 2018 - 2:39 PM

pewnie sie sprawdza, pod warunkiem, ze sie je ma :D
w zeszlym roku dawalam nalewke korzenna wlasnej roboty i tez bylo pycha. Destylaty „na myszach” tez sie sprawdzaja. Mysle, ze wiekszosc trunkow wysoko % zda egzamin.
No, moze poza denaturatem ;D

Reply
Szy 14 listopada 2018 - 9:14 AM

Zgadzam się;-) W tym roku też chyba zrobię na domowej nalewce, dostałem w zeszłym roku w prezencie i wciąż czeka na swój dzień.

Reply
Ola Z-c 9 grudnia 2018 - 11:40 PM

Upiekłam już piąte na tegoroczne święta, bo cztery poprzednie dziwnym trafem nie dotrwały.. ;))

Reply
Szy 9 grudnia 2018 - 11:40 PM

Szalejesz!!!:-)

Reply
Ola Z-c 6 października 2019 - 9:56 PM

Nadal wierna przepisowi :)
Piekę już na święta :)))
I znów absynt na wzmocnienie ;)

Reply
Szy 6 października 2019 - 10:35 PM

Miło bardzo:-)

Reply

Leave a Comment