Imbir jest w tej nieskomplikowanej zupie raczej nietypowym składnikiem, ale moim zdaniem pasuje idealnie i nadaje jej dodatkowej ostrości.
Jeśli nie macie pod ręką krewetek, zrezygnujcie z nich, ale bazyliowy sos zdecydowanie warto przygotować.
1. Zagotujcie osoloną wodę i ugotujcie makaron według instrukcji na opakowaniu.
2. W tym czasie do garnka wlejcie przecier z pomidorów* oraz pomidory z puszki i doprowadźcie całość do wrzenia. Zmniejszcie ogień i gotujcie na małym ogniu do momentu, aż (w drugim garnku) ugotuje się makaron (lub dłużej, jeśli pozostałe czynności zabiorą wam więcej czasu; w takim przypadku po prostu odcedźcie makaron i nie przejmujcie się, nawet jeśli lekko przestygnie).
3. Na tarce o drobnych oczkach utrzyjcie obrany ze skórki imbir oraz ząbki czosnku.
4. Posiekajcie papryczkę chilli (można wcześniej usunąć z niej pestki).
5. Do zupy dodajcie sól, zmieloną kolendrę, chilli oraz utarty imbir i czosnek.
6. W moździerzu utrzyjcie liście bazylii wraz z oliwą extra vergine na gęsty sos, przypominający pesto. Kolejne listki bazylii dodawajcie stopniowo, wtedy gdy wcześniejsza porcja zostanie utarta w moździerzu.
7. Do zupy wrzućcie uprzednio rozmrożone krewetki i gotujcie wszystko jeszcze przez ok. 2-3 minuty.
8. Do miseczek nałóżcie porcje makaronu, wlejcie zupę, a na jej wierzch wyłóżcie porcję bazyliowego sosu. Całość skropcie oliwą extra vergine.
*Przecier z pomidorów (Spiżarnia) – słój 900 ml. Skład: przetarte pomidory.
Smacznego!







2 komentarze
Z krewetkami? A to nowość. Nigdy nie wpadłabym na taki pomysł. ;) Trzeba będzie spróbować.
Większość składników pod ręką jest – daruję sobie jedynie krewetki :)
Uwielbiam zdecydowany smak imbiru :)