Pierwsza wizyta w Berlinie oznacza zwykle odwiedziny w miejscach kluczowych z turystycznej perspektywy.
ON TOUR – FIK W PODRÓŻY
Czas na przerwę!
Kilka dni w Dreźnie – z perspektywy Facecika.
W Polsce prawdziwych delikatesów niestety nie ma.
Do wegańsko-wegetariańskiej restauracji Samadhi, specjalizującej się w daniach kuchni południowej Azji, trafiliśmy przypadkiem, spacerując bez planu po centrum Berlina.
Pod koniec kwietnia br. Facet i Kuchnia spędził krótki urlop m.in. w Berlinie i Dreźnie.
Kto nie zna flagowego produktu LU, ciasteczek Le Petit-Beurre, nad Wisłą znanych też jako „petitki”?
Facecik zajrzał na Żoliborz, a przy okazji odwiedził miejsce, obok którego żaden szanujący się czekoladoholik nie powinien przejść obojętnie.
Lipsk, na tle innych większych europejskich miast, podczas II wojny światowej prawie nie ucierpiał.
Dziś parę słów o kolejnym muzycznym festiwalu – z perspektywy garów i patelni.
Koniec wakacji z jednej strony mobilizuje do planów na przyszły rok, z drugiej – skłania do wspomnień.
Znów pora na krótką przerwę od kuchni (i fejsa).
Kontynuujemy przegląd muzycznych festiwali od kuchni.
Przez pewien czas będzie nas trochę mniej, ale archiwum jest pełne zapasów (przepisów, konkursów…), więc może całkiem o nas nie zapomnicie.
Organizacja festiwalu muzycznego, wszystko jedno – większego czy mniejszego, to nie tylko konieczność zapewnienia przybyłym odpowiedniej dawki dźwiękowych atrakcji, ale również jakże odpowiedzialne zadanie nakarmienia głodnych i napojenia spragnionych fanów.
Passage du Gois – niezwykła droga przez Atlantyk.
