Home CZEKOLADY - RECENZJEMANUFAKTURA CZEKOLADY: Czekolada deserowa do wypieków (test I)

MANUFAKTURA CZEKOLADY: Czekolada deserowa do wypieków (test I)

by Szy

Zapraszam do lektury pierwszego z serii testów czekolad z MANUFAKTURY CZEKOLADY.

MANUFAKTURA CZEKOLADY to przedsięwzięcie niezwykłe, zainicjowane przez dwóch przyjaciół ze szkolnej ławki – Tomasza Sienkiewicza i Krzysztofa Stypułkowskiego.

Dzięki ich odważnej decyzji o porzuceniu wygodnej korporacyjnej ścieżki kariery na rzecz raczej nie usłanego różami żywota polskiego przedsiębiorcy, mamy dziś możliwość rozsmakowywać się w oferowanych przez nich cudach z ziarna kakaowca, dzięki którym znane nam wszystkim pojęcie 'czekolady’ nabiera nowego, wyjątkowego wymiaru.

Wszystkie czekolady firmowane przez Manufakturę Czekolady to wyroby certyfikowane jako produkty rolnictwa ekologicznego. Wyrabiane są w Polsce, ręcznie, z selekcjonowanych ziaren kakao; nie zawierają konserwantów. Ze względu na użycie do produkcji świeżych składników, termin przydatności do spożycia wyrobów wynosi nie więcej niż 6 miesięcy.

Kto ma chęć poznać historię Manufaktury w szczegółach, poczytać o walorach ziarna kakaowego najwyższej jakości, poznać opis wieloetapowego procesu produkcyjnego, skorzystać z czekoladowego kompozytora lub po prostu zamówić coś słodkiego – zapraszam na stronę producenta. Warto poświęcić chwilę i oddać się lekturze historii o tym, jak – przy odrobinie szczęścia i fantazji – marzenia można przekuć w rzeczywistość.

Na pierwszy testowy ogień poszła CZEKOLADA DESEROWA (70%) DO WYPIEKÓW. Wyrób ten dedykowany jest przede wszystkim do kulinarnego wykorzystania (nie tylko do ciast i deserów), ale w mojej ocenie – ze względu na walory smakowe – znakomicie nadaje się również do samodzielnej degustacji.

OCENA

Smak i aromat: esencjonalny, wyrazisty, głęboko czekoladowy, przepełniony aromatem ziaren kakaowca, nieskażonych zbędnymi dodatkami. Niski poziom słodyczy. W tle lekko wyczuwalny karmelowy (?) posmak, który może być rezultatem dodatku cukru trzcinowego.

Struktura: zwarta, a jednocześnie dość krucha w pozytywnym tego słowa znaczeniu – czekolada poddaje się łamaniu, ale nie kruszy się przy tym, ani nie rozpada na kawałki.

Wygląd: matowa, ze słabo widocznym 'refleksem’, jak na wysokokakaową czekoladę przystało. Nabłyszczanie popularnych czekolad tłuszczem i cukrem ma tyle samo sensu, co siarkowanie moreli – ktoś kiedyś postanowił, że w ten sposób ziści się marzenie konsumenta. Pytanie, czy słusznie?

Skład: ziarno kakao z Dominikany (70%), cukier trzcinowy. Etykieta nie wskazuje na % udział cukru w wyrobie. Ciekaw jestem, jak smakowałaby czekolada do kulinariów, wytworzona wyłącznie z ziaren kakaowca, bez dodatku cukru. Tak samo czy inaczej niż oferowane ziarno kakao bez łupinek?

Opakowanie: 250 g (jedna kostka czekolady = 10 g, co ułatwia „odmierzanie” potrzebnej do wykorzystania ilości).

Poza skonsumowaniem kilku kostek czekolady tak po prostu, wykorzystałem ją w dwu przepisach, które niebawem pojawią się na blogu, tj.:

jako składnik tapenade z czarnych oliwek i gorzkiej czekolady

oraz bardziej tradycyjnie: do owsianych ciastek z kawałkami czekolady

W obu przypadkach czekolada sprawdziła się świetnie. Nie tylko nadała zarówno ciastkom, jak i tapenade, niepowtarzalnego głębokiego, kakaowego smaku, ale okazała się również z jednej strony zdecydowanie bardziej krucha od powszechnie wykorzystywanych do wypieków czekolad typu np. 'gorzka’ Wedla (różnica jest kolosalna, polecam sprawdzić ją empirycznie we własnym zakresie), z drugiej natomiast odporna na rozpuszczanie – nie rozpuszcza się w dłoniach, nie rozpływa się dodana do ciastek podczas pieczenia w piekarniu, ale z kolei rozpuszczona w kąpieli wodnej (do tapenade) znacznie dłużej zachowuje pożądaną, płynną konsystencję.

Podsumowując – świetny produkt. Mając na uwadze walory smakowe czekolady do wypieków z Manufaktury nie wykluczam, że gdyby nie jej przeznaczenie (tj. test), czekolada zostałaby skonsumowana saute, bez trudzenia się i wykorzystywania jej w przepisach. Ukryta w tle subtelna słodycz sprzyja użyciu czekolady w daniach wytrawnych, w nieoczywisty sposób łączących smaki, które dzięki dodatkowi tego z pozoru nietypowego składnika, nabierają zupełnie nowego wyrazu.

Producent: MANUFAKTURA CZEKOLADY
Gdzie kupić: http://www.manufakturaczekolady.pl/www/sklepy.html lub w sklepie internetowym Manufaktury
Cena: ok. 35 zł

You may also like

2 komentarze

Borówkowe placki z chudego twarogu | Facet i Kuchnia 31 lipca 2015 - 8:08 AM

[…] 5. Placki ułóżcie na talerzu. Talerz udekorujcie borówkami, a placki oprószcie dodatkowo odrobiną startej na tarce gorzkiej czekolady. […]

Reply
Tapenade z czarnych oliwek i gorzkiej czekolady | Facet i Kuchnia 23 czerwca 2017 - 11:14 PM

[…] będzie również pasta z samych oliwek (przepis TUTAJ), ale dzięki dodaniu gorzkiej (70% kakao) czekolady z niewielkim dodatkiem cukru trzcinowego, tapenade nie będzie słodka, za to jej konsystencja […]

Reply

Leave a Comment