Sałatka z rukwi wodnej, komosy ryżowej i truskawek.
Przepis na tę urzekająco prostą sałatkę pochodzi z najnowszej książki Yotama Ottolenghi „Nopi” (ZOBACZ).
Książka pełna jest podobnego rodzaju przepisów, bardzo zgodnych z moją filozofią gotowania, dlatego na pewno jeszcze nie jeden raz będę do niej wracał.
Na pierwszy ogień poszła pyszna sezonowa sałatka z rukwi wodnej i komosy ryżowej. Przygotowałem ją, trzymając się przepisu (zmieniłem tylko proporcje, np. rukwi względem komosy, na korzyść tej ostatniej). Jedynym większym odstępstwem jest dodatek truskawek, które nie pojawiają się w oryginalnym przepisie, a moim zdaniem świetnie tu pasują, bardzo dobrze kontrastując z ostrym musztardowym dressingiem i dodając całości słodyczy i soczystości.
PRZEPIS:
- Szalotki (ZOBACZ) pokrój w grube talarki, przełóż do miseczki i dodaj sól. Wymieszaj i odstaw na 5 minut.
- Następnie dodaj ocet, cukier i sumak. Wymieszaj i odstaw na pół godziny (ZOBACZ).
- Komosę ryżową przepłucz pod bieżącą wodą i ugotuj (1 część komosy na 2 części wody), a następnie ostudź pod zimną wodą albo odstaw do ostygnięcia.
- Przygotuj dressing: wymieszaj musztardę z sokiem z cytryny, a następnie dodawaj oliwę cienką strużką, cały czas mieszając.
- Do dużej miski przełóż szalotki wraz z łyżeczką marynaty. Dodaj rukiew wodną, komosę i truskawki, podzielone na połowy lub ćwiartki (jeśli są duże). Wlej dressing i delikatnie wymieszaj.
- Przełóż porcje sałatki na talerze i podawaj.



3 komentarze
Luksusowa i piękna sałatka, jak zwykle ;)
uwielbiam sałatki z komosą więc i tej nie odmówię
[…] A co z przepisami? Wystarczy wspomnieć, że już po pierwszym przejrzeniu książki – jeszcze w Jak Wam się podoba – miałem ochotę z miejsca rzucić się w wir gotowania. Już w domu książka szybko wzbogaciła się o niemałą liczbę kolorowych karteczek, którymi po kolei oznaczałem przepisy konieczne do zrobienia. Szybciej lub później, kiedyś, jak czas pozwoli… Z czasem niestety nie jest dobrze, więc na pierwszy ogień poszła sałatka z rukwi wodnej i czerwonej komosy ryżowej (PRZEPIS) […]