Home BEZGLUTENOWESorbet z gorzkiej czekolady | Czekoladowy Sorbet Azteków

Sorbet z gorzkiej czekolady | Czekoladowy Sorbet Azteków

by Szy

Sorbet z gorzkiej czekolady to przepis inspirowany deserem podawanym w Ciocciogelateria Venchi we Florencji.

Sorbet z gorzkiej czekolady, którego miałem przyjemność spróbować w Ciocciogelateria Venchi we Florencji, to jedno z ciekawszych kulinarnych doświadczeń, jakie przywiozłem ze sobą do domu z naszych włoskich wojaży sprzed dwóch lat.

W październiku 2013 r. podróżowaliśmy samochodem po Toskanii. Czas staraliśmy się spędzać raczej z dala od metropolii, zwiedzając Chianti, kontemplując urok takich klimatycznych miejsc jak San Galgano, czy po prostu zatrzymując się na krótką lub dłuższą chwilę w różnych toskańskich miastach i miasteczkach.

florencja

Sorbet z gorzkiej czekolady L_03

Włoska prowincja przyciąga jak magnes, ale z drugiej strony jak – będąc tak blisko – nie odwiedzić takiego miasta jak Florencja? Zaplanowaliśmy więc jeden dzień na to piękne, choć nieustannie oblegane przez turystów miasto. Przyjechaliśmy bladym świtem, bowiem w Toskanii panowały wówczas nadzwyczajne – nawet jak na włoską jesień – upały.

Firenze L_06

Firenze L_03

Firenze L_11

Firenze L_07

Słońce szybko i bezlitośnie pięło się do góry, a temperatura błyskawicznie osiągnęła poziom, przy którym najlepszym ratunkiem była ucieczka do prawdziwej włoskiej gelaterii. We Florencji mogę polecić dwie lodziarnie*, które – z uwagi na wyjątkowość oferowanych gelati – odwiedzić po prostu trzeba.

Venchi Firenze_01

Jedną z nich jest Ciocciogelateria Venchi przy Via dei Calzaiuoli 65, czynna od ok. 11:00 rano do późnej nocy (namiary na drugą świetną gelaterię znajdziecie na końcu wpisu).

Venchi to czekoladowa marka z tradycjami (istnieje od 1878 r.), dobrze znana każdemu miłośnikowi prawdziwej włoskiej czekolady. Jednym z jej flagowych produktów, dostępnych tylko w czekoladziarnio-lodziarniach między innymi we Florencji i Rzymie, jest sorbet z gorzkiej czekolady, sprzedawany pod nazwą Czekoladowy Sorbet Azteków. Taka a nie inna nazwa wprost nawiązuje do receptury, której bazę stanowi: czysta gorzka czekolada wolna od nabiału, gorzkie kakao i cukier.

Jeszcze zanim wyruszyliśmy do Włoch wiedzieliśmy, że jeśli tylko nadarzy się okazja, w Venchi musimy spróbować właśnie tego czekoladowego sorbetu. Od razu zamówiliśmy więc dwie duże porcje, pytając przy okazji kelnera, z czego tak naprawdę robią ów sorbet i czy naprawdę nie zawiera mleka? Sorbet czekoladowy brzmi mimo wszystko dość groteskowo, zwykło się przecież uważać, że to prosty deser z wody, owoców i cukru… Tak, sorbet powstaje z cukru, gorzkiego kakao i gorzkiej czekolady, nie ma w nim ani krzty mleka – odparł.

Sorbet z gorzkiej czekolady smakuje naprawdę wyjątkowo, nic więc dziwnego, że tak mocno zapisał mi się w pamięci. Wyróżnia go intensywny smak świetnej gorzkiej czekolady, delikatnie zrównoważony umiarkowanym dodatkiem cukru, którego jest tu dokładnie tyle, ile być powinno. Sorbet miał być gorzki i taki właśnie był, a łagodnie słodki posmak i delikatne słone nuty (szczypta soli to obowiązkowy dodatek w takim deserze) doskonale dopełniały całość.

Czerpanie kulinarnych inspiracji z wyjazdów to jeden z najlepszych sposobów – obok gromadzenia zdjęć lub np. zgodnie z ideą westwing.pl wypełniania domowej przestrzeni przedmiotami, nawiązującymi do regionów czy krajów, z którymi wiążą się najlepsze podróżnicze wspomnienia – na przywołanie wakacyjnych chwil. Kiedy obowiązki związane z pracą czy domem nie pozwalają uciec na lotnisko i dalej ku jednemu z wymarzonych punktów na mapie (a przecież każdy takie ma), można sięgnąć po któreś z kulinarnych doświadczeń z podróży i przenieść się choć na chwilę do miejsca, które stało się dla nas źródłem inspiracji.

Firenze L_02

Firenze L_04

Firenze L_12

Z zamiarem odtworzenia przepisu na sorbet czekoladowy nosiłem się od momentu, w którym go spróbowałem. Trwało to dość długo, minęły w końcu blisko dwa lata, ale wreszcie nadszedł ten dzień. Tego smaku nie sposób zapomnieć :-)

Jak łatwo przywołać w pamięci wyjątkowy klimat zalanej upalnym słońcem Florencji? Zaserwuj sobie w domowym zaciszu ten świetny włoski deser.

Sorbet z gorzkiej czekolady L_01

PRZEPIS:

  1. W niedużym rondlu wymieszaj wodę, kakao, cukier i szczyptę soli. Podgrzewaj na średnim ogniu, doprowadź do wrzenia, nieustannie mieszając (najlepiej przy użyciu trzepaczki). Gotuj na małym ogniu ok. 1 minuty, cały czas mieszając.
  2. Zestaw rondel z ognia, przelej jego zawartość do dużej miski, dodaj połamaną na kawałki czekoladę i mieszaj do momentu, aż całkiem się rozpuści. Masa czekoladowa powinna być idealnie gładka.
  3. Dodaj wanilię i pozostałe ¾ szklanki wody. Wymieszaj.
  4. Przelej masę do blendera i miksuj 1 minutę na wysokich obrotach (po zmiksowaniu masa powinna wyglądać tak: ZOBACZ).
  5. Wstaw do lodówki na co najmniej 4-5 godzin (najlepiej na całą noc). Masa mocno zgęstnieje.
  6. Po schłodzeniu w lodówce przełóż masę do maszyny do lodów i mieszaj ok. 30 minut. Gotowa powinna wyglądać tak: ZOBACZ.
  7. Gotową masę na sorbet przełóż do pojemnika na lody i wstaw do zamrażarki na min. 2 godziny.
  8. Sorbet możesz podać z kruszonym ziarnem kakao (nibsy).

Sorbet jest mocno czekoladowy, kremowy, bezglutenowy i wegański.

Sorbet z gorzkiej czekolady L_06

Sorbet z gorzkiej czekolady L_05

Smacznego!

Kilka nowych przepisów inspirowanych podróżami znajdziesz również w mojej pierwszej książce, której premiera nakładem Wyd. Literackiego już niebawem – 24 września, polecam!

Kubicki_Facet i kuchnia_m

*Drugą – obok Venchi – godną polecenia gelaterią we Florencji jest oferująca przepyszne organiczne lody i sorbety Gelateria Edoardo przy Piazza del Duomo:

image

image

Firenze L_08

Wpis powstał we współpracy z westwing.pl

You may also like

62 komentarze

Evi 7 września 2015 - 10:08 AM

Idealne składniki i absolutnie obłędny sorbet :)

Reply
Szy 7 września 2015 - 10:37 AM

:-)

Reply
Kamila 7 września 2015 - 10:47 AM

Nareszcie! Znając Cię, myślałam, że postanowisz zaczekać do wiosny ;)

Reply
Szy 7 września 2015 - 10:49 AM

Za dużo napłynęło online’owych próśb o przepis, nie miałem sumienia dłużej zwlekać;-)

Reply
Mała Maja 7 września 2015 - 10:56 AM

Wrzucasz kolejny przepis na cudowne i piękne lody, a ja nie mam maszyny do lodów :(((( bu :(((( chyba muszę kogoś zmobilizować, żeby zrobił mi prezent ;)

Reply
Jagoda 7 września 2015 - 12:20 PM

O, właśnie dokładnie to damo miałam napisać. Też cierpię za każdym razem, kiedy czytam przepisy na lody :,(((

Reply
Szy 7 września 2015 - 12:25 PM

Dlaczego?!

Reply
Jagoda 14 września 2015 - 7:39 PM

Bo bez maszynki to dużo zachodu przy tych lodach (tak z rana zacząć i pamiętać, żeby co jakiś czas mieszać, żeby nie skostniało). A na maszynkę to nawet nie mam miejsca w kuchni :///

Reply
Weronika 15 maja 2016 - 8:05 PM

Zaczarowałeś mnie tym przepisem, nie mogę przestać o nim myśleć. Chyba się skuszę, a miała być przedurlopowa ścisła dieta…

Reply
Magdalina 9 czerwca 2016 - 7:25 AM

Wygląda cudownie, zupełnie jak nie sorbet, na pewno spróbuję zrobić.

Reply
Aśka 7 września 2015 - 11:33 AM

To brzmi jak czary

Reply
Szy 7 września 2015 - 3:00 PM

Żadne czary, bierz się za testy ;-)

Reply
gin 7 września 2015 - 4:54 PM

Oj tak, włoskie lody to czysta magia :) A taki sorbet to musi być czekoladowa poezja :)

Reply
Szy 8 września 2015 - 12:07 PM

W rzeczy samej :-)

Reply
Łukasz 7 września 2015 - 6:28 PM

Pogoda zachęca dziś bardziej do Twojego przepisu na Caliente ;-) ale ten sorbet kusi bardzo! Wezmę się w weekend, może zrobi się cieplej :D

Reply
Szy 7 września 2015 - 7:33 PM

Ponoć słońce ma niebawem wrócić :)

Reply
Alice in Wonderland 8 września 2015 - 12:10 AM

Czekoladowe marzenie. Intensywność smaku na pewno zniewala, super pomysł i piękne wykonanie. Do tej pory trafiałam na przepisy gdzie sorbety wygladaly Umm…. Mało apetycznie. Twój jest piękny, jadłabym z przyjemnością

Reply
Szy 8 września 2015 - 12:06 PM

Dzięki:-)

Reply
Edyta 8 września 2015 - 7:09 AM

Piękny, taki zwarty nierozpuszczony

Reply
Szy 8 września 2015 - 12:06 PM

Lody i sorbety trzeba fotografować szybko ;-)

Reply
Lody z jabłek, domowego koziego twarogu i calvadosu | Facet i Kuchnia 8 września 2015 - 8:38 AM

[…] Sprawdź też przepis na: SORBET Z GORZKIEJ CZEKOLADY […]

Reply
Lody morelowe na cydrze z tonką | Facet i Kuchnia 8 września 2015 - 8:39 AM

[…] Sorbet z gorzkiej czekolady […]

Reply
Sabina 9 września 2015 - 12:17 PM

WOW, niesamowity

Reply
anemone 10 września 2015 - 4:58 PM

turlam się radośnie, sorbet zrobię aaaa i dodam, że w miejsca polecane przez FiK’a to należy cisnąć w ciemno:D Gelaterię Edorado najlepiej można zaplanować pomiędzy wieżą a wejściem na kopułę Santa Maria della Fiore. Ah ten Foodturyzm. Ah. Za przepis tu podziękuje ponownie(;

Reply
Szy 10 września 2015 - 5:18 PM

:-) :-) :-)

Reply
Anna 14 września 2015 - 9:32 AM

Pyszności

Reply
Ola 15 września 2015 - 4:18 PM

WOW, ja muszę do Florencjji, muszę!!!

Reply
Oliwia 21 września 2015 - 12:19 PM

A jak postępować w momencie kiedy nie mam maszyny do lodów? Koniecznie chcę wypróbować ten przepis – mam nadzieję że da się bez tego sprzętu :)

Reply
Szy 21 września 2015 - 1:00 PM

Proszę postępować tak, jak w tym przepisie: https://dev.facetikuchnia.com.pl/index.php/lody-malinowe/. Lody mogą nie wyjść tak puszyste, jak z użyciem maszyny, ale warto spróbować:-) pozdrawiam

Reply
Oliwia 21 września 2015 - 12:20 PM

A da się to zrobić bez maszyny do lodów? Jeśli tak to poproszę o wskazówki :)

Reply
Szy 21 września 2015 - 1:00 PM

Proszę postępować tak, jak w tym przepisie: https://dev.facetikuchnia.com.pl/index.php/lody-malinowe/. Lody mogą nie wyjść tak puszyste, jak z użyciem maszyny, ale warto spróbować:-) pozdrawiam

Reply
Lody z sera pleśniowego i orzechów pecan | Facet i Kuchnia 26 września 2015 - 9:00 AM

[…] Sprawdź też: SORBET Z GORZKIEJ CZEKOLADY […]

Reply
Kaśka 21 października 2015 - 5:49 PM

Wpis przepiekny! A sorbet mistrzostwo swiata!;)

Reply
Iza 29 października 2015 - 11:35 PM

idealny

Reply
Gosia 19 listopada 2015 - 5:45 PM

Venchi ma cudowne desery :)

Reply
Olga 15 grudnia 2015 - 8:23 PM

Niesamowity

Reply
Barcelona w Instagramie | Facet i Kuchnia 27 grudnia 2015 - 6:56 PM

[…] na wyjazdy w te same miejsca, a kiedy odwiedzacie polecane przez FiKa kawiarnie, cukiernie, bary, sklepy czy restauracje za każdym razem jest to trafiony-zatopiony. I – co jeszcze ważniejsze – […]

Reply
Pati 19 stycznia 2016 - 10:56 PM

Zakochałam się w tym przepisie, obłędny smak, zupełnie nie jak sorbet, chociaż technicznie to sorbet. Super.

Reply
Tatiana 3 lutego 2016 - 7:07 PM

Kiedy pierwszy raz ujrzałam ten przepis, pomyślałam: nie uwierzę dopóki nie spróbuję. No i spróbowałam! Genialne w swej prostocie a smak po prostu zniewala. Dzięki za przepis :D

Reply
Ewa 6 lutego 2016 - 1:16 PM

Cudnie wygląda, spróbuję się z nim zmierzyć

Reply
urszula gilowska 14 kwietnia 2016 - 9:30 AM

Zrobiłam i udało się, a szczerze mówiąc trochę wątpiłam, czy taki zestaw składników wystarczy. Super.

Reply
Ilona 11 maja 2016 - 9:29 AM

Rewelacja, udał mi się!

Reply
Osika 11 maja 2016 - 6:46 PM

R-E-W-E-L-A-C-J-A
W życiu bym nie przypuszczała, że to wegański przepis. Wyglądają na tak cudownie kremowe <3

Reply
Szy 11 maja 2016 - 10:21 PM

A jednak :-)

Reply
Olgierd 12 maja 2016 - 12:19 PM

Deser – mistrz

Reply
Edyta 16 maja 2016 - 8:34 AM

Jakiej maszyny używasz?

Reply
Szy 16 maja 2016 - 10:37 AM

Sorbetiery do kitchen aid’a.

Reply
Lody i sorbety domowej roboty | Facet i Kuchnia 25 czerwca 2016 - 7:37 PM

[…] Kremowy sorbet z gorzkiej czekolady (wegański) – PRZEPIS […]

Reply
Sorbet czekoladowy z poziomkami | Facet i Kuchnia 23 sierpnia 2016 - 8:00 AM

[…] porównaniu z poprzednią recepturą (PRZEPIS) istotnie zmniejszyłem ilość cukru kokosowego – zamiast dodanej wtedy 1/2 szklanki […]

Reply
Sorbet kawowy | Facet i Kuchnia 29 maja 2017 - 1:30 PM

[…] na kawowy sorbet to zmodyfikowana wersja mojego starego przepisu na doskonały sorbet czekoladowy, inspirowany lodami, które jadłem we […]

Reply
Facet i Kuchnia Bellini - klasyczny drink z prosecco i białych brzoskwiń - Facet i Kuchnia 7 sierpnia 2017 - 10:59 PM

[…] Sorbet czekoladowy z Florencji […]

Reply
Lena 11 czerwca 2018 - 7:47 PM

Czy masa przed ubiciem powinna wystygnąć? Ubijam i pozostaje płynna

Reply
Szy 11 czerwca 2018 - 8:05 PM

Nie, masa powinna być płynna. W blenderze miksujesz gorącą, a później można odstawić ją na chwilę, by nieco przestygła i wstawić do lodówki. To zdjęcie https://www.instagram.com/p/6p44b4JV4C/?taken-by=facetikuchnia_backstage powinno być w kolejnym punkcie przepisu – jako masa po schłodzeniu w lodówce, przed mrożeniem w sorbetierze. Zaraz poprawię. Robiłem ten sorbet w miniony weekend, wyszedł tak samo.

Reply
Lena 11 czerwca 2018 - 9:36 PM

Uff, co za ulga:) Faktycznie zmyliło mnie zdjęcie. Dzięki za odp, jutro recenzja:) pozdrawiam!

Reply
Szy 12 czerwca 2018 - 5:45 AM

:-)

Reply
Sorbet z białej czekolady kokosowej. Wegański, bezglutenowy, 2 składniki! 19 czerwca 2018 - 9:50 PM

[…] co najmniej od czasu, kiedy dopracowałem i opublikowałem pierwszy przepis na uzależniający sorbet z gorzkiej czekolady. Okazja ku temu nadarzyła się najlepsza z możliwych. Kilka tygodni wstecz Cocoa – pod […]

Reply
Pawel 23 października 2019 - 1:27 PM

U mnie wszystko szło gładko to momentu miksowania w maszynce do lodów. Urządzenie nie wyrabia bo lody dość mocno zaczynają zamarzać na ściankach, do tego stopnia ze muszę dość mocno skrobać sztućcami żeby odeszło :(
Czy można jakoś temu zapobiec zmniejszając/zwiększając/zmieniając jakiś składnik? Czy może za dużo naładowałem?

Reply
Paweł 23 października 2019 - 1:28 PM

U mnie wszystko szło gładko to momentu miksowania w maszynce do lodów. Urządzenie nie wyrabia bo lody dość mocno zaczynają zamarzać na ściankach, do tego stopnia ze muszę dość mocno skrobać sztućcami żeby odeszło :(
Czy można jakoś temu zapobiec zmniejszając/zwiększając/zmieniając jakiś składnik? Czy może za dużo naładowałem?

Reply
Szy 25 października 2019 - 9:04 AM

Lekkie przymarzanie masy do ścianek maszyny do lodów to normalne zjawisko. Można spróbować zmienić proporcje: nieco zmniejszyć ilość wody i zwiększyć ilość czekolady lub kakao.

Reply
Maja 25 kwietnia 2020 - 10:26 AM

Hej. wygląda super- sorbet czekoladowy to nasze ulubione lody, w Poznaniu można kupić w lodziarniach… mam pytanie techniczne – czy surowe kakao ma być w proszku czy w kawałeczkach i czy jeśli sie nie ma takiego produktu czy lody wyjdą/ warto spróbować z kakaem vanhutena, proszkiem. Nie wiem jaka ma być konsystencja a już się nie mogę doczekać robienia!

Reply
Szy 26 kwietnia 2020 - 12:45 AM

Kakao bazowe powinno być w proszku, można dodać też nibsy (kakao w cząstkach). Kakao Vanhuten powinno być OK, chociaż sorbet z jego dodatkiem może wyjść nieco bardziej gorzki. Pamiętam Vanhuten z dzieciństwa, ale nie używam go w kuchni, więc nie wiem, jak bardzo różni się w smaku od surowego kakao. Zakładam, że jest bardziej goryczkowe.

Reply
Emilia 16 lipca 2025 - 7:26 AM

Masz może jakiś filmik jak to zrobić w sorbeterii? Zaciekawiło mnie to na tyle, że jestem skłonna kupić. Ale nie bardzo wiem jak to się obsługuje:)

Reply

Leave a Comment