Home BEZGLUTENOWEJajka po chińsku gotowane w herbacie

Jajka po chińsku gotowane w herbacie

by Szy

Jajka po chińsku gotowane w herbacie.

To znakomity pomysł na jajka gotowane na twardo na sposób chiński. Ozdobione charakterystycznym ciemnym marmurkowym wzorem, który powstaje dzięki długiemu gotowaniu jajek z popękaną skorupką, wyglądają nietuzinkowo i równie nietypowo smakują – są mocno słone, z wyraźną nutą aromatycznych przypraw. Pyszne!

Jajka gotuje się bardzo długo, dzięki czemu nabierają pełni smaku i wyjątkowej barwy. Ma to oczywiście swoją cenę – jajka mają wszelkie cechy charakterystyczne dla długiego gotowania, w tym w szczególności typową ciemną obwódkę wokół żółtka. Każdy, kto kiedykolwiek jadał na przykład obiady w szkolnych stołówkach (a ja przez pewien czas miałem tę wątpliwą „przyjemność” lata temu i pamiętam, że jajka zawsze podawane były w sosie chrzanowym, którego nie cierpiałem), wie o co chodzi.

Skorupka powinna być popękana na całej powierzchni jajka, ale należy zachować tu ostrożność – jeśli jakiś kawałek skorupki całkiem odpadnie, zalewa łatwo się tam dostanie i zamiast kolorowej siateczki na jajku powstanie jednolita ciemna plama. Podczas gotowania z garnka wyparuje spora część wody –  to normalny proces. W takim przypadku wystarczy po prostu uzupełnić ją wrzątkiem.

Gotowe jajka wyglądają osobliwie – moim zdaniem efekt wart jest wysiłku, nie tylko jako farbowany eksperyment przed świętami wielkanocnymi :-)

O takim pomyśle na jajka na twardo wspominałem w recenzji książki Mimi Thorisson „Apetyt na Francję” (RECENZJA) i właśnie stamtąd pochodzi ten przepis.

Jajka po chinsku L_07

Jajka po chinsku L_11

PRZEPIS:

  1. Jajka włóż do garnka, zalej zimną wodą (nie wrzucaj jajek do wrzątku, ponieważ skorupka może pęknąć), doprowadź do wrzenia i ugotuj na twardo (ok. 12 minut).
  2. Wystudź jajka i przy pomocy łyżeczki ostukaj je delikatnie tak, by skorupka popękała na całej powierzchni jajka. Postaraj się zrobić to ostrożnie, tak żeby kawałki skorupki nie poodpadały od jajka.
  3. Do garnka wlej wodę, dodaj herbatę, cukier, cynamon, anyż i sos sojowy. Włóż jajka, doprowadź do wrzenia, częściowo przykryj garnek i gotuj 3 godziny.
  4. Co jakiś czas kontroluj sytuację, a gdy z garnka wyparuje tyle wody, że jajka zaczną wystawać, dolej wrzątku i ewentualnie mały chlust sosu sojowego (ZOBACZ).
  5. Jajka możesz podać od razu albo później – na zimno lub podgrzane w wywarze, w którym się gotowały.

Jajka po chinsku L_09

Jajka po chinsku L_05

Jajka po chinsku L_04

You may also like

23 komentarze

iza 19 marca 2016 - 11:25 AM

rewelacyjnie wyglądają

Reply
Szy 19 marca 2016 - 12:42 PM

Dzięki:-)

Reply
Wiewióra 19 marca 2016 - 1:23 PM

wspaniale się prezentują :) może zrobię je w tym roku?

Reply
Szy 19 marca 2016 - 1:47 PM

Zrób koniecznie! :-)

Reply
JukkaSarasti 19 marca 2016 - 9:58 PM

Zdjęcia przepiękne. Mogłabym sobie wydrukować, w ramki oprawić i powiesić w kuchni. Wyrazy uznania dla Fotografki :-)
Jednak same jajka nie wywołują u mnie chęci spróbowania… Tak, te ciemnozielone obwódki wokół żółtek sprawiają, że nic nie jest w stanie zachęcić mnie do jedzenia tak długo gotowanych jaj.

Reply
Szy 20 marca 2016 - 3:04 PM

Dziękujemy:-) Warto zaryzykować, tym bardziej, że farbowane np. w cebuli czy burakach wielkanocne jaja na twardo również gotuje się długo, z efektem żółtka z obwódką. Jajka w takiej – chińskiej – wersji są zresztą nieporównanie smaczniejsze niż te zwyczajne (tylko przegotowane). Moim zdaniem Wielkanoc to świetna okazja na test tego przepisu i otwarcie się na nowe smaki. Może jednak spróbujesz? Raz się żyje!;-)

Reply
JukkaSarasti 20 marca 2016 - 5:00 PM

Jeśli już, to za rok. Teraz mam za dużo na głowie przed świętami, żeby szukać odpowiedniego sosu sojowego. O nieodpowiednich wiem, że ich nie lubię ;-)

Reply
Szy 20 marca 2016 - 5:22 PM

Ee tam, wymówki. Wykręcasz się;-)

Reply
JukkaSarasti 21 marca 2016 - 2:03 PM

A Ty podpuszczasz ;-)

Kasia i Marta 20 marca 2016 - 2:05 PM

Gdzieś już nam ten przepis mignął podczas wertowania książek. Widząc taki efekt na pewno kiedyś musimy spróbować swoich sił w ich wykonaniu :) Prześliczne.

Reply
Szy 20 marca 2016 - 3:00 PM

Warto!

Reply
Małgorzata 20 marca 2016 - 11:06 PM

Wyglądają niesamowicie, ciekawość jednak zwycięży. Przetestuję w tygodniu i jeśli udadzą mi się choć w połowie tak pięknie, włączę je do świątecznego menu

Reply
Alicja 21 marca 2016 - 7:48 PM

Intrygujące, zamierzam je podać na świąteczny stół

Reply
Kara 22 marca 2016 - 12:44 AM

Efekt super! Zastanawiam się nad jednym – jeśli zagotujemy wywar i jajka zostawimy w nim np na 2 dni to czy efekt będzie równie widowiskowy?

Reply
Szy 22 marca 2016 - 12:39 PM

Zapytaj jakiegoś Chińczyka;-)

Reply
Maciejka 24 marca 2016 - 10:28 PM

Zajebiste :)

Reply
Klaudia 28 marca 2016 - 10:15 AM

Piękne! :D

Reply
Marta 27 czerwca 2016 - 11:33 AM

Wkradł się drobny błąd, bo jajka wegańskie nie są. ;)

Reply
Szy 27 czerwca 2016 - 12:04 PM

Zdecydowanie!:-) Źle przypisana kategoria, dzięki za czujność.

Reply
Kobiecemysli 12 marca 2017 - 9:55 AM

oooo! A już mi się wydawało, że sobie odpuszczam kuchnię na święta (będę przy końcówce 8 miesiąca ciąży), a tu popatrz! Jednak będą jaja po chińsku :P dzięki za przepis!

Reply
Szy 13 marca 2017 - 8:41 AM

? gratulacje! ?

Reply
Eli 17 czerwca 2017 - 10:38 PM

Niesamowicie intrygujący przepis

Reply
Kinga 25 sierpnia 2024 - 7:00 PM

Mieszkałam w Chinach wiele lat i te jaja jadłam codziennie, oprócz walorów wzrokowych są po prostu przepyszne. Intensywne i słone, nie czuć smaku herbaty. Bardzo polecam

Reply

Leave a Comment