Home KONKURSYKONKURS NA OSTRO: Zaszalej w kuchni z TABASCO!

KONKURS NA OSTRO: Zaszalej w kuchni z TABASCO!

by Szy

Dzień Kobiet nie musi kojarzyć się z bukietem goździków (względnie innych chwastów) ani bombonierką, którą później najlepiej szybko wypocić na siłowni albo podczas joggingu.

***

WYNIKI KONKURSU:

Nagrodę główną (książka G.Łapanowskiego + zestaw sosów Tabasco) otrzymuje Magdalena.

Nagrody dodatkowe (zestawy sosów Tabasco) trafią do: Pawła M., Justyny, Sebastiana oraz Lidii.

Gratulacje!

***

Zamiast tego może być bardziej kreatywnie, a przede wszystkim – pikantnie ;-)

Z okazji Dnia Kobiet, który wypada już w najbliższą sobotę, Facet i Kuchnia ma dla Was mały, ale za to ostry konkurs pod hasłem Zaszalej w kuchni z TABASCO!

Zadanie konkursowe jest banalnie proste:

By wziąć udział w zabawie, wystarczy w komentarzu pod postem o konkursie (na blogu) napisać, jaki jest Wasz pomysł na przepis, kreatywnie wykorzystujący dowolny sos Tabasco. Śniadanie, deser, danie główne, przekąska do wina czy piwa…? Co tylko Wasza mniej lub bardziej szalona wyobraźnia Wam podpowie. Najważniejszy jest przekonujący koncept, a przede wszystkim oryginalne połączenie smaków.

Odpowiedź może zawierać krótki opis dania albo cały przepis – istotne jest, żeby na podstawie treści odpowiedzi można było zyskać wyobrażenie o potrawie, którą postanowicie zaproponować.

FACETIKUCHNIAmale4

Nagród w konkursie mamy 5:

1. Spośród wszystkich dodanych odpowiedzi wybierzemy jedną, której autor lub autorka otrzyma książkę Grzegorza Łapanowskiego oraz zestaw obejmujący wszystkie (4) rodzaje sosów TABASCO.

2. Dodatkowo, 4 odpowiedzi wyróżnimy zestawami (4 szt.) sosów TABASCO. 

Konkurs trwa w dniach od 3 do 17 marca br. Nazwiska laureatów zostaną opublikowane na blogu nie później niż 23 marca br.

UWAGA: Dodając komentarz pod wpisem na blogu, nie przejmujcie się komunikatem o spamie. Żaden komentarz nie zginie i po zaaprobowaniu przeze mnie zostanie opublikowany na stronie. Nie ma w związku z tym potrzeby wklejać kilka razy tego samego tekstu ;-) Jedna osoba może dodać jeden wpis.

W ramach „TABASCO-wych” inspiracji: za kilka dni na blogu pojawi się nowy przepis Faceta i Kuchni na widoczne poniżej małe co nieco z użyciem TABASCO Habanero:

Przystawka_facet i kuchnia_01

Fundatorem nagród jest polski dystrybutor SOSÓW TABASCO (Develey Polska). Więcej o TABASCO możecie przeczytać TUTAJ. Nagrody wyśle do laureatów sponsor.

Dobrej zabawy!

Pikantna i chrupiąca sałatka z kurczakiem

You may also like

28 komentarzy

lidien 3 marca 2014 - 8:32 PM

pierwsze co mi się kojarzy to gorąca pitna czekolada z kroplą tabasco…. albo ekstra drink „wściekły pies”

Reply
Natalie 3 marca 2014 - 8:48 PM

Co przygotowałabym pikantnego na ten wyjątkowy dzień?
Może facetem nie jestem ,ale wiem jak by tu skutecznie rozgrzać emocje i uczucia :)
Myślę że przygotowałabym o poranku mocno czekoladowe pancakes brownie w sosie malinowym z tabasco.
Byłoby czekoladowo ,słodko ,kwaskowo ,pikantnie…4 w jednym!
Uważam że byłby to idealnie zaczęty poranek w tak wyjątkowy dzień – po takim śniadaniu to można szaleć!

Reply
Krzysztof 3 marca 2014 - 9:14 PM

Grillowane krewetki z pomidorami i Tabasco

Składniki na 4 porcje:

– 2 średnie pomidory malinowe
– 16 krewetek 16/20
– kilka ząbków czosnku
– sok z 1 cytryny
– kilka gałązek tymianku, rozmarynu i natki pietruszki
– Tabasco
– oliwa z oliwek
– sól, pieprz

Przygotowanie:
1.Krewetki oczyścić, umyć i osuszyć. Zamarynować je w soku z cytryny, Tabasco i drobno posiekanym czosnku.
2.Pomidory przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne. Przyprawić solą i pieprzem. Delikatnie skropić oliwą, ułożyć kilka gałązek tymianku i rozmarynu i opiec na grillu lub na patelni grillowej.
3.Kiedy pomidory będą gotowe, na ruszt/patelnię wrzucamy zamarynowane krewetki i przez kilka minut opiekamy po każdej ze stron.
4.Gotowe krewetki ułożyć z pomidorami, obficie posypać natką pietruszki i skropić oliwą.

Reply
Paweł M. 3 marca 2014 - 9:46 PM

Jajecznica na ostro:

Że moja żona uwielbia na ostro to
użyję dwóch jajek, kilku łyżek wody, pieprzu, kilka kropel tabasco i kilka plasterków peperoni, ale żeby też osłodzić jej ten dzień do popicia będzie miała Chai Tea Latte!
Idealne Śniadanie dla mojej Wojowniczki!

Reply
Paulina 4 marca 2014 - 7:39 AM

Największym powodzeniem cieszą się w moim domu ciasteczka czekoladowe.

Do zwykłych ciasteczek dodaję kilka kropli sosu Tabasco. Sos podkreśla smak czekolady i dodatkowo nadaje ciasteczkom delikatny ostry posmak. Moim zdaniem to idealna kompozycja.

Reply
kasia 4 marca 2014 - 8:03 PM

Uwielbiamy pieczone buraki ich śladem poszły marchewki pieczone w folii gdy ostygną kroję je na cienkie plastry układam na talerzu natartym zabkiem czosnku polewam sosem przygotowanym z oliwy sosu tabasco sóli i sok z brzoskwini czasmi posypuje prażoną bułką tartą.

Reply
Justyna 5 marca 2014 - 6:28 AM

Witam! Tabasco uwielbiam, i bardzo często dodaję je do deserów. Bo w wytrawnych daniach jest oczywiste ;) Ostatnio bardzo spodobało mi się połączenie tabasco i lodów. Ostre robię same lody, bądź też sos do nich. Wypróbowałam już sorbet malinowy z tabasco, lody śmietankowo-wiśniowe z tabasco, sos malinowy z tabasco do lodów (sos podaje dodatkowo gorący) lub sos czekoladowy z tabasco. Podoba mi się ten efekt – ostrość sosu lub lodów łagodzi fajnie chłód i kremować lodów… W planach mam tort lodowy na dzień kobiet – trzy warstwy, śmietankowa, malinowa z chili a na górze czekoladowa. Polewa czekoladowa z nuta imbiru :) A z ciekawostek o których czytałam, ale których nie odważyłam się jeszcze spróbować, to kusi mnie od kilku tygodni SORBET POMIDOROWY z tabasco :D Dla mnie magia. Zwłaszcza, że nie cierpię świeżych pomidorów ;)

Reply
maks111122 20 grudnia 2014 - 9:26 PM

tabasko sos jest bardzo ostry ale wypiłem całom butelke nie żartuję xd

Reply
Lidia 5 marca 2014 - 7:01 AM

Na ten specjalny dzień proponuję coś specjalnego
Spaghetti Tutti di Mare z karczochami i tabasco

4 karczochy
3 łyżki startego parmezanu
1 ząbek czosnku
400 g Spaghetti
300 g owoców morza świeżych lub rozmrożonych
6 łyżek oliwy z oliwek
odrobina Tabasco wg uznania
3 łyżki soku cytrynowego
200 g pomidorków Cherry
8 gałązek Bazyli
10 oliwek
Sól morska prowansalska
pieprz mielony z kolendrą

Obrać zewnętrzne liście karczochów do momentu, aż pojawi się jasnozielony prawie żółty kolor w dolnej części liścia. Następnie należy zciąć karczocha w 3 /4 wysokości. Odciąć nogę karczocha pozostawiając jednak 2-3cm .Nogę karczocha obieramy. Przekroić karczocha na pół i wyciąć ze środka tzw ‘bródkę’ a także wewnętrzne liście, które są zakończone szpilkami. Oczyszczonego karczocha włożyć do miski z połową wyciśniętej cytryny i pozostawić do momentu gotowania. Następnie ugotować karczochy do miękkości. Spaghetti ugotować al dente. W czasie kiedy gotuje się makaron umyć owoce morza. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, wrzucić owoce morza I smażyć ok2-3 minut. Na drugiej patelni rozgrzac 2łyżki oliwy dodać obrany ,przeciśniety przez praske czosnek i pomidory dusić Ok 5 minut. Po tym czasie dodać owoce morza, listki bazylii i karczocha. Makaron odcedzić dodać do owoców morza wlać pozostałą oliwę, sok z cytryny tabasco i oliwki . Doprawić sola i pieprzem i krótko dusić. Podawać posypane parmezanem

Reply
annpas16 5 marca 2014 - 1:08 PM

Idealnie trafiłam :) uwielbiam Tabasco, za jego ostrość i kwaskowy smak. Najbardziej lubię łamać polskie przepisy właśnie kilkoma kroplami sosu – dodaję go do Kapusty z koperkiem i cytryną, na pewno wiecie o jaką mi chodzi, tzw. na gęsto, do dressingu winegret – z oliwą,cukrem , sokiem z cytryny i musztardą, najpyszniejsze danie jakie zrobiłabym ponownie to na pewno pikantna faszerowana papryka z selerem naciowym, kukurydzą i fasolą z Tabasco i jajkiem, Kulinarny odlot :) A piliście już Wściekłego Psa, z tabasco ? ;) w końcu dzień kobiet niedaleko , można zaszaleć, no chociaż odrobinkę.

Pozdrawiam A.

Reply
annpas16 5 marca 2014 - 1:11 PM

Coś się dzieje i nie mogę dodać komentarza, a szkoda bo lubię Tabasco, szczególnie to zielone – używałam go do ryżu – mieszałam go z curry i sosem , serwując do mięs lub sosów. Oryginalne Tabasco świetnie łamie konwencję polskich dań- dodane do fasolki po bretońsku, kapusty, czy nawet zwykłej pomidrówki dodaje im pazura i ciekawego kwaskowego posmaku.

Pozdrawiam A. :)

Reply
Szy 5 marca 2014 - 1:22 PM

Nic sie nie dzieje, wystarczy dokladnie przeczytac opis konkursu i uwagi dodatkowe, a wszystko stanie sie jasne ;-)

Reply
Artur 5 marca 2014 - 4:23 PM

Żeberka wieprzowe na ostro z piekarnika

750 g żeberek wieprzowych olej do smażenia Marynata: 1 mały kawałek imbiru lub 1/2 łyżki imbiru w proszku 2 ząbki czosnku 3 łyżki miodu 2 łyżki wódki 3 łyżki sosu sojowego 3 łyżki octu winnego 2 łyżeczki tabasco 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Reply
Magdalena 5 marca 2014 - 5:21 PM

Daktyle nadziewane migdałami, smażone w miodzie i na koniec polane tabasco… Podawać ciepłe, wtedy najlepiej mieszają się smaki:) Słodkie i ostre – zupełnie jak kobiety :)

Reply
Malwina 5 marca 2014 - 5:40 PM

Ja to bym zrobiła owocową sałatkę na ossssstro :D Szaron, kulki miodowego melona, może pesteczki granatowe, kilka listków melisy, do tego nieco tabasco i grubej soli morskiej :D może by to smaczne było? Muszę sprawdzić! :D

Reply
Baśka 5 marca 2014 - 7:43 PM

Po co kombinować? Pajdę chleba pokropić tabasco i przyprawą typu maggi, na to warstwa smalcu xD Swego czasu zajadałam się tym wynalazkiem, nie bacząc na zdumione spojrzenie narzeczonego :D

Reply
Szy 5 marca 2014 - 8:03 PM

:D

Reply
Sebastian 5 marca 2014 - 8:53 PM

Czesc, widze ze wszyscy tu skupili sie na posilkach ja natomiast mam pomysl na cos do picia – esencje z pomidorow z wodka i sosem tabasco.
Bez wchodzenia w szczegoly nalezy w robocie kuchennym zmiksowac na jednolita mase: pomidory, bazylie, odrobine chrzanu, 1-2 zabki czosnku. Tak zmiksowana mase przekladamy najlepiej na pieluche badz inna sciereczke ktora przepusci tylko plyn.
Taka scierke wiazemy za rogi i wieszamy na naczyniem najlepiej na dzien, dwa i najlepiej w lodowce.
Otrzymamy przezroczysty plyn ktory pieknie mozna smakowo wzmocnic wrzucajac do niego na caly ten czas odsaczania galazke/pnacze z pomidorow.
Teraz przyprawienie: sol, pieprz, odrobine octu winnego, Na koniec dwa bardzo wazne skladniki: wodka i sos TABASCO – ile kto lubi :D

Reply
Szy 5 marca 2014 - 9:13 PM

Podoba mi się. Podrasowany % sok z pomidorów https://dev.facetikuchnia.com.pl/index.php/sok-z-pomidorow-malinowych/
Niech tylko nastanie lato i aromatyczne, soczyste pomidory… ;-)

Reply
Dariozka91 7 marca 2014 - 12:38 PM

Moim pomysłem na użycie sosu tabasco są pieczone skrzydełka kurczaka, które świetnie nadają się do pochrupania oglądając film z przyjaciółmi, popijając piwo dla złagodzenia pikantności potrawy. Przepis jest bardzo prosty, umyte i osuszone skrzydełka marynujemy w mieszance przygotowanej z: ketjapu manis (ketchup sezamowy), pikantnego ketchupu (ja używam Heinza), paru ząbków czosnku, świeżej chili i paru kropel tabasco czosnkowego, lub z wędzonej papryki. Najlepiej marynować przez 24h. Dla nielubiących kości w mięsie można również zrobić takie pikantne kąski z kawałków piersi kurczaka, czy też indyka :) Pieczemy w piekarniku aż nabiorą cudownego koloru i wsuwamy! :)

Reply
ola.fasola 8 marca 2014 - 11:49 PM

Przypracowy niechcemisizm? Prosto i szybko: paluszek chalwy z paskiem tabasco + dobre, mocne espresso. Nie trzeba pic redbulli, żeby zamienić się na chwilę w króliczka duracell :)

Reply
Maciej 13 marca 2014 - 4:22 PM

Kilka drinków na wieczór w stylu TABASCO : Na początek Corazon Sangrita, delikatny, orzeźwiający, sprzyja długim rozmowom:
Składniki:
• 60ml soku limonkowego
• ¾ łyżeczki TABASCO®
• ¾ łyżeczki sosu do steków
• Syrop Grenadine
• 30ml Tequila Corazon Reposado

a później, Go Go Godzilla!: energetyczny, szybki alkoholowy strzał :)
Skład:
• 30 ml wódki
• 30 ml Mountain Dew
• 4 krople TABASCO®

no i na następny dzień Krwawa Mary z sokiem pomidorowym i obowiązkowo TABASCO!

Reply
Rafał 16 marca 2014 - 7:00 AM

U mnie w domu Tabasco zrobiło furorę w bardzo banalnym daniu. Któregoś dnia do niedzielnego obiadu zamiast pieprzu, polałem kilka kropel Tabasco na makaron i zalałem rosołem. Zrobiłem tak, ponieważ brakło mi pieprzu, a nie chciało mi się biec do sklepu. To była bardzo ważna chwila. Ten ostry smak wspaniale skomponował się z rosołem i ku mojemu zdziwieniu smakował idealnie. Od tamtej pory pieprz zastąpiłem w rosole Tabasco, ale także zaraziłem tym domowników. Przykładowo mojej żonce, która boi się bardzo ostrych przypraw w ramach żartu polałem kilka kropel Tabasco do rosołu, gdy nie widziała. Jedząc , troszkę narzekała na ostrość, mówiąc „ale sobie dopieprzyłam”, zdradziłem jej mój żart i od tej pory także używa Tabasco. Natomiast mój brat widząc któregoś dnia czym doprawiam rosół, sam spróbował pierwszy raz Tabasco i teraz używa go prawie do wszystkiego. Tabasco w naszej kuchni jest w tej chwili niezastąpione !

Reply
Julita 16 marca 2014 - 11:17 PM

Tabasco, Tabasco to moje drugie imię. Już w przedszkolu dzieciaki wołały za mną: „Tabasco fajna lasko”. Bo używam do wszystkiego. No może do zielonej herbaty nie, ale kto wie, jeszcze nie próbowałam. Natomiast sprawdza się w zapiekanych jabłkach, takie dobre połączenie obcego smaku i naszego, polskiego. Gotujemy karmel z kilkoma kroplami Tabasco i zanurzamy w nim na krótko połówki wydrążonych z gniazd nasiennych jabłek, najlepiej szarych renet, w skórce. Jabłka umieszczamy w naczyniu do zapiekania, w wydrążenia nakładamy konfiturę, dla zagrypionych z malin, ja lubię morelową, przykrywamy pierzynką z ubitych białek i do pieca. W rondelku roztapiamy w śmietance wytrawną czekoladę z kilkoma kroplami Tabasco i serem pleśniowym, może być Lazur. Ubijamy śmietankę z cukrem cynamonowym, ja robię go sama. Studzimy upieczone jabłka, nakładamy bitą śmietanę, polewamy czekoladowo-serowym sosem, podajemy. Zagrypieni stają na równe nogi, my uśmiechamy się do mijającego dnia.

Reply
Justa 17 marca 2014 - 6:55 PM

Mi do głowy przychodzi tylko jedno- deser :)

Podałabym domowe lody czekoladowe z sosem z wiśni. Aby jednak było ciekawiej wiśnie podgrzeję z odrobiną wody i cukru trzcinowego i słuszną porcją tabasco. Lody wskoczą do pucharków, polane pikantnym sosem wiśniowym i posypane gruboziarnistą solą morską (jedynie odrobinka:). Feeria smaków i doznań – gorące i zimne, słodkie i słone… Mniam:)

Reply
Aleksandra 17 marca 2014 - 9:47 PM

Wszyscy w domu jesteśmy czekoladowymi maniakami ;) Dlatego też wciąż powstają u nas nowe, czekoladowe słodkości. Była już samodzielnie robiona czekolada z żurawiną, amarantusem, z papryką i pieprzem. Były brownies z listkami świeżo zerwanej mięty. Dlaczego by nie wykorzystać i sosów tabasco? Może by tak czekoladowy mus z ostrzejszą nutą? Dla zrównoważenia podany np. na zimnych lodach śmietanowych. Mniam :)

Reply
Aleksander 17 marca 2014 - 10:05 PM

Skoro ma być na ostro, to mi przychodzi do głowy tylko jedno – tabasco podane na ciele mojej narzeczonej, np. na brzuchu. Pewnie smakowałoby lepiej, niż dodane do każdej z potraw trzydaniowego obiadu ;)
Kto lubi słodko – ostre połączenia, może wypróbować w połączeniu z bielizną z cukiereczków – dropsów ;)
dobrze, że już po 23, więc dzieci śpią…

Reply
Joanna m 17 marca 2014 - 10:10 PM

Szybki i prosty przepis na obłędne danie z sosem Tabasco. Na rozgrzanym grillu kładziemy małże na minutę lub dwie, otwieramy muszlę , bierzemy ciepłą małżę i maczamy w sosie zrobionym z tabasco i chrzanu, jest obłędnie pyszne to cudowne zestawienie i mega proste w przygotowaniu

Reply

Leave a Comment