Gdzie jeść w Cagliari – część III.
wino
Mercato di San Benedetto – największy targ Cagliari.
Nie ma zimy bez porto!
Karp w pomarańczach i ziemniaki w pistacjowym pesto.
Świąteczny stół bez glutenu – jak to zrobić.
Pstrąg pieczony z fenkułem i szpinakiem.
Queijaria, czyli gdzie zjeść (ser) w Lizbonie?
Co przywieźć z Toskanii?
Pudding truskawkowy z figami.
Ramos Pinto i Vinologia – kolejne dwa dobre adresy dla amatorów degustacji porto w Porto.
Risotto z suszonymi podgrzybkami i pewnym mniej oczywistym składnikiem.
Pieczone warzywa z camembertem i sosem malinowym.
Pieczywo chrupkie korzenne na czerwonym winie – bezglutenowe i wegańskie.
Brukselka duszona z porem, jarmużem, grzybami i suszonymi owocami. Prawie jak bigos, choć całkiem inaczej.
Duszone policzki wołowe z batatowym purée i brukselką.
Placki z mąki gryczanej i wody z sosem z wina i suszonych owoców. Bezglutenowe i wegańskie.
Wino – czyli wszystko, co chcieliście wiedzieć o winnych wyborach FiKa, ale baliście się zapytać – odcinek VII.
Dorada z patelni z duszoną brukselką i kaparowym sosem.
Real Companhia Velha – piwnice i degustacja.
Przegrzebki smażone z karmelizowaną dynią i ananasem, podane z kiełkami buraka, pestkami granatu i sosem na bazie słodkiego wina oraz wanilii.
