Home NA TROPIE JEDZENIA NIEWARTEGO ZJEDZENIAThe Hamburger And Fries Project: FINAL EPISODE (WPIS X)

The Hamburger And Fries Project: FINAL EPISODE (WPIS X)

by Szy

Filmowy finał 13-miesięcznej eksperymentalnej obserwacji hamburgera i frytek z McDonald’s.

Nareszcie koniec! Film nagrany, śmieciowe żarcie tam, gdzie jego miejsce – w śmietniku, a ulga z tego tytułu bezcenna!

Hamburger and Fries FINAL_07

Zestaw, obejmujący hamburgera w podstawowej wersji oraz frytki, kupiliśmy w McDonald’s 21 stycznia 2013 r. Od dnia zakupu do dnia nagrania filmu (1 marca 2014 r.) przechowywaliśmy go w domu, z dala od grzejników i innych źródeł ciepła, w otwartym kartonowym pudełku.

Przez ponad 13 miesięcy przechowywania, żaden z elementów zestawu nie spleśniał. Zarówno bułka, kotlet, jak i frytki wyschły na wiór, przez co zauważalnie straciły na objętości, ale poza tym nic, zero, żadnych zmian. Pełna odporność na upływ czasu.

Plasterek ogórka przeobraził się w coś na kształt inkluzji w bursztynie: nie zniknął, był widoczny na powierzchni bułki do końca, ale tak w nią „wsiąkł”, że – jak widać na filmie – nie dało się go od niej odłączyć.

FILM nagrany Legria Mini (Canon) poniżej.
W rolach głównych: 13-miesięczny hamburger i równie stare frytki

[youtube id=”SjeTlilqJxU” width=”620″ height=”360″]

Drugim etapem eksperymentu, a raczej klamrą, która ostatecznie go zamknie, będzie następujące przedsięwzięcie:

W ciągu kilku najbliższych tygodni Facet i Kuchnia przyrządzi w 100% domowe hamburgery ze świeżych składników dobrej jakości, po czym odłoży jedną sztukę na pewien czas i… zobaczymy, co się z nią stanie. A przede wszystkim, jak szybko? Będzie pewnie trochę obrzydliwie, ale co poradzić… czego się nie robi dla dobra nauki ;-)

Dodatkowo, kilka zdjęć poglądowych zrobionych wczoraj – w sobotę 1 marca 2014:

Hamburger and Fries FINAL_06

Hamburger and Fries FINAL_02

Hamburger and Fries FINAL_01

Hamburger and Fries FINAL_05

Hamburger and Fries FINAL_04

Hamburger and Fries FINAL_03

Wszystkie poprzednie wpisy, z bardziej szczegółowymi danymi na temat naszego fastfoodowego eksperymentu, znajdziecie tu:

wpis IX – LINK
wpis VIII  LINK
wpis VII  LINK
wpis VI  LINK
wpis V – LINK
wpis IV – LINK
wpis III – LINK
wpis II  LINK
wpis I – LINK

Omijajcie fast foody szerokim łukiem. Smacznej lektury ;-)

Wpis powstał we współpracy z właścicielem marki Canon.

You may also like

21 komentarzy

Natalie 2 marca 2014 - 8:59 PM

O bleeeh! Nigdy więcej żarcia w Mc :D

Reply
piti 2 marca 2014 - 9:34 PM

Przynajmniej pieczywo dobrej jakości – naturalna bułka schnie, a nie pleśnieje – tak jak to się zdarza z obecnymi „chemicznymi” bułami ;)

Pierwszy wpis na Twoim blogu od dość dawna, po którym wcale nie zachciało mi się jeść ;P

Reply
Szy 2 marca 2014 - 9:46 PM

Od jak dawna? ;-)

Reply
piti 3 marca 2014 - 7:50 PM

jak się teraz zastanowiłem to od czasu kiedy ostatnio czytałem o Twoich wyprawach na zakupy ;)

prawdę mówiąc ostatnio wchodzę tylko pooglądać co tam nowego pysznego – ale ostatecznego starcia z mc nie mogłem przeoczyć !

Reply
Szy 3 marca 2014 - 8:00 PM

Ulga ;-) pozdrawiam

Reply
Basiuchna 2 marca 2014 - 9:43 PM

zastanawia mnie, czym oni te jedzenie traktują…

Reply
Matt 2 marca 2014 - 9:46 PM

Temat byl walkowany w internecie i nie tylko jakies 5 lat temu. Da sie zrobic niegnijacego burgera domowego, wystarczy malo wody i relatywnie duzo soli.

http://aht.seriouseats.com/archives/2010/11/the-burger-lab-revisiting-the-myth-of-the-12-year-old-burger-testing-results.html

Dziekuje, dobranoc

Reply
Szy 3 marca 2014 - 10:05 AM

Takiego burgera, jakiego robi McD, przygotowac w domu na pewno sie nie da. Zrobie standardowego domowego burgera, ktorego nie zamierzam 'przesolic’ ani 'odwodnic’ na potrzeby ewentualnego sztucznego wydluzania jego zywotnosci i przekonamy sie, ile przetrwa + w jakiej formie. Swoja droga, ciekawe, dlaczego McDonald’s zaprasza prase i blogerow w PL do wytworni uzywanego w swych placowkach pieczywa czy salaty, ale nie kwapi sie zaprosic kogokolwiek z zewnatrz do podmiotow, ktore np. realizuja na jego rzecz dostawy miesa czy ryb. Te miejsca chetnie bym zwiedzil.

Reply
Smakołyki świata 3 marca 2014 - 8:39 AM

Do you mind if I quote a few of your posts as long as I provide credit and sources back to your
webpage? My blog site is in the exact same niche as yours and my visitors would certainly benefit
from a lot of the information you present here.
Please let me know if this okay with you. Thank you!

Reply
Piotr 3 marca 2014 - 10:23 AM

Amatorów takiego jedzenia nie poruszają takie obrazki, podobnie jak palaczy nie odstraszają ostrzeżenia czy obrazki zaczadzonych płuc i raka. Pozostaje życzyć im smacznego i dużo zdrowia.

Reply
Beata 3 marca 2014 - 12:06 PM

Film przekonujący. Ohyda

Reply
Facet i Kuchnia: The Best of March | Facet i Kuchnia 10 kwietnia 2014 - 7:01 AM

[…] ten przepis, a przekonacie się, że frytki nie muszą być synonimem marnej jakości fastfoodu. Pyszne frytki można przygotować nie tylko z brukwi czy batatów, ale też np. z łatwiej […]

Reply
Domowe bułki do hamburgerów | Facet i Kuchnia 2 maja 2014 - 6:12 PM

[…] hamburgerów ani nie przyrządzam ich w domu. W związku z McDonald’sowym eksperymentem (więcej TUTAJ) postanowiłem jednak – po raz pierwszy –  przygotować domową wersję hamburgera. Domową od […]

Reply
Domowy hamburger z siekanej wołowiny | Facet i Kuchnia 6 maja 2014 - 6:41 AM

[…] hamburgera przygotowałem w związku z McDonalds’owym eksperymentem (więcej danych TUTAJ), nie zaś dlatego, że jestem fanem hamburgerów. Szczerze mówiąc, nie jestem i raczej nigdy nie […]

Reply
Filip 18 sierpnia 2014 - 2:55 PM

Nie znoszę tego badziewia, dobrze, że piszecie jaki to chłam. Może jedna osoba na 1000 przestanie się tam stołować, zawsze lepsze to niż nic. Ludzie zachowują się, jakby im było wszystko jedno, czym sobie napełnią żołądek…

Reply
Facet i Kuchnia zrywa z glutenem | Facet i Kuchnia 16 listopada 2014 - 12:46 PM

[…] – płatków śniadaniowych (kukurydzianych i wszystkich innych), – wszelkiej maści fast foodu (tj. śmieciowe żarcie w Macu i pokrewnych mu „lokalach”), – wszelkiego rodzaju wysoko przetworzonej żywności (o której […]

Reply
anteny gorzów 17 lipca 2015 - 10:23 AM

Swietny blog :) duzo w nim humoru i dystansu, ktory bardzo lubie ;) Pozdrawiam Cie cieplo i zycze udanego tygodnia!

Reply
Iza 31 lipca 2015 - 7:47 PM

Wspaniała robota!

Reply
Maciek 2 stycznia 2016 - 4:27 PM

nic nadzwyczajnego, nie widzę powodu by się tym zbytnio podniecać …
http://www.iflscience.com/health-and-medicine/heres-why-mcdonalds-burgers-don-t-rot

Reply
Szy 3 stycznia 2016 - 12:53 AM

Skoro tak, nie podniecaj się;-)

Reply
Dominik (bachus) 2 stycznia 2016 - 4:38 PM

Szukałem jakiś przepisów na hamburgera i trafiłem na bloga do Ciebie… Tak z ciekawości, co nie tak z tym hamburgerem po 13 miesiącach? Bułka ładnie wyciągnęła wilgoć a sama wyschła a mięso się zasuszyło…

Reply

Leave a Comment