Home SERYZnakomita zupa cebulowa z grzanką

Znakomita zupa cebulowa z grzanką

by Szy

Zupa cebulowa, uchodząca za klasyczne francuskie danie, przygotowywana bywa różnie, choć zasadnicze reguły są zawsze bardzo do siebie zbliżone.

W tym przypadku inspirację zaczerpnąłem od Jamie Olivera, wprowadzając do jego receptury niewielkie modyfikacje.

Ważne jest przede wszystkim, by cebula była miękka i możliwie delikatna, co można osiągnąć przez długi czas duszenia jej na patelni. Dobrze jest też, gdy ser do grzanek ma wyrazisty smak; tu bardzo dobrze sprawdzi się na przykład Rubin. Tyle wystarczy, by w rezultacie otrzymać znakomitą na jesień, rozgrzewającą zupę.

PRZEPIS:

1. Cebule pokrój na połówki, a następnie w krążki. Najlepiej użyć do tego malaksera z odpowiednim nożem.

2. W głębokiej patelni rozgrzej trochę oleju i masła, wrzuć cebulę, dodaj zmiażdżony i posiekany czosnek, sól oraz pieprz. Przemieszaj wszystko tak, by cebula pokryła się tłuszczem i duś przez 50 minut pod przykryciem (po 30 minutach zdejmij pokrywkę), co jakiś czas mieszając.

3. Przełóż cebulę do garnka z bulionem, doprowadź do wrzenia i gotuj jeszcze 15 minut.

4. W tym czasie rozgrzej piekarnik do temperatury 200 stopni, podpiecz kromki w tosterze i zetrzyj na tarce ser.

5. Gotową zupę przelej do miseczek, a na wierzchu każdej porcji ułóż po dwie grzanki z tartym serem. Skrop grzanki sosem Worcestershire, przełóż miseczki na blachę i wstaw do piekarnika pod górną grzałkę.

6. Gdy ser roztopi się i zrumieni, wyciągnij blachę z piekarnika i podawaj.

Smacznego!

You may also like

27 komentarzy

Monika 19 listopada 2012 - 9:07 AM

Uwielbiam zupę cebulową.. Twoja wygląda bardzo, bardzo apetycznie :)

Reply
Grzegorz 7 grudnia 2012 - 12:01 PM

Zupa cebulowa to moja specjalność :) dlatego mogę sobie pozwolić na trzy praktyczne porady :)

1,Zapiekanie nie słuzy niczemu poza 'efektownym podaniem’ i zapieczeniem/rozpuszczeniem sera.
Można je sobie odpuścić a zrobić tylko zapieczone grzanki ,które później są podane w dowolnej ilośći dla konsumujących .
2. Miseczki do zapiekania zwykle są maleńkie(200-250ml) więc BARDZO ograniczamy ilość podawanej potrawy robiąc ją w ten sposób . Sposób,który służy tylko temu by …patrz pkt.1. :)
3.Łatwiej wlać bulion do cebuli niż wrzucać cebulę do bulionu :)

pozdrawiam Grzegorz.

P.S. NIgdy nie dodaję czosnku do zupy cebulowej – ten jest świetny ale…w zupie czosnkowej. Jego intensywność zbyt zmienia pierwotny smak cebulowy.
Do zupy cebulowej ZAWSZE dodaję ok. 250ml białego wina -najlepiej półwytrawnego lub półsłodkiego. Oczywiście TEGO SAMEGO ,które będzie nam później towarzyszyć przy jedzeniu.

Reply
Szy 7 grudnia 2012 - 1:00 PM

Dobrze, że lubisz swoją zupę. Dzięki za rady, ale zostanę przy swoim.
;-)

1. Jeśli komuś przeszkadza efektowne podanie, może z niego zrezygnować. Wolna wola.
2. Te miseczki, które widzisz na zdjęciu, są niezwykłe (czyt. większe), co nie zmienia faktu, że w jedzeniu nie chodzi o to, żeby najeść się do nieprzytomności.
3. Kwestia techniki, swojej nikomu nie narzucam.
(4) Czosnek – de gustibus… i tak dalej. Dla mnie białe półsłodkie podane do zupy cebulowej jest nie do przyjęcia, ale – choć nie zamierzam próbować – nie oceniam tego.
Pozdr

Reply
Agu 13 marca 2013 - 5:27 PM

Zgadzam się z Grzegorzem : D Cebulowa musi zawierać białe wino wytrawne, bo na nim opiera się smak tego francuskiego klasyka oraz tymianek, który podkreśla smak duszonej cebuli. Poza tym uwielbiam wszelkie rozgrzewające zupy i ta jest takowa dzięki obecnosci wina a właściwie tego co pozostanie po odparowaniu ; D Serdecznie pozdrawiam i podziwiam Pana za to, że się Facetowi poprostu chce. Mój mąz też ma zapał do pichcenia i to się u Panów wielce chwali. Życzenia aby tak zawsze było.

Reply
Szy 13 marca 2013 - 5:40 PM

Skoro piszesz o wytrawnym białym winie, to się z nim nie zgadzasz – proponował bowiem półwytrawne lub półsłodkie (!). W gotowaniu nie ma „musi”, takie podejście wykluczałoby ewolucję i indywidualizm. Można dodać, nie trzeba, a jeśli już, to faktycznie wytrawne.

Reply
Cro Cop 22 marca 2013 - 1:02 PM

Pyszna,zrobiłem dokładnie jak w przepisie tylko troszkę przesadziłem z pieprzem.Pozdrawiam

Reply
Sylwia 24 lipca 2013 - 7:07 PM

Wyśmienita ! Co prawda grzanki zapiekłam w zapiekaczu a zupkę podałam prosto z garnka, ale myślę, że nie zrobiło to różnicy :) Polecam- świetny przepis !

Reply
Szy 24 lipca 2013 - 7:19 PM

Cieszę się, że smakowało :-) Pozdrawiam!

Reply
anemone 26 stycznia 2014 - 3:18 PM

właśnie zjedzona (: megadobra! Podobnie, z braku miseczek tylko grzanki w piekarniku, ale całość superpyszna :D

Reply
Szy 26 stycznia 2014 - 3:31 PM

Super :-)

Reply
Katarzyna 4 marca 2014 - 7:16 PM

zupa świetna! niebo w gębie! Trafiłam na stronę przez przypadek zaczynając od nutelli z daktylami, a skończyłam jako domowy kuchcik. Jak nie lubiłam gotować i wolę zjeść na mieście, tak teraz nie można mnie z tego pomieszczenia wygonić :) Znalazłam tutaj też świetne przepis vege- z których korzystam w trakcie mojego 30 dniowego challengowego programu vegan for fit- bobmbowe. Pytanie tylko do autora, bo szukam i szukam- co to są za figurki, którymi opatrzone są niektóre zdjęcia? będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich i udanego eksperymentowania!

Reply
Szy 4 marca 2014 - 7:40 PM

Blog ma jedną nieco irytujacą wlasciwość – wszystkie komentarze kwalifikuje jako spam, dlatego włączam je z pewnym opoznieniem. O winylowych stworach nieco wiecej mozna przeczytac tutaj: https://dev.facetikuchnia.com.pl/…/frank-kozik-i-dunny…/
Dziekuje za uznanie dla zupy i zapraszam po wiecej! :-)

Reply
Kasia 4 marca 2014 - 7:27 PM

zupa świetna! niebo w gębie!

Reply
magma 17 marca 2014 - 2:05 PM

wygląda bardzo smacznie:)

Reply
Julita 17 marca 2014 - 10:16 PM

Zupa wyborna. Z tymiankowym podpłomykiem też smakuje dobrze.

Reply
Kati 8 września 2014 - 11:46 PM

Cebulowa – bez tej zupy chyba nie byłabym w stanie przetrwać zimy!

Reply
Lajla 20 czerwca 2015 - 7:59 AM

Mega!

Reply
Irysowa 28 listopada 2015 - 11:16 AM

Uwielbiam szczególnie zimą :D

Reply
Tomasz 29 listopada 2015 - 1:32 PM

Najlepsza na zimne dni, nawet rosół mnie tak nie rozgrzewa. Ta zupa uszczęśliwia :D

Reply
maria 20 grudnia 2015 - 1:07 AM

Najlepsza jaką kiedykolwiek jadłam. I to nawet bez grzanki :P

Reply
L. 21 grudnia 2015 - 4:57 PM

W menu na 2 dzień :D

Reply
Fiedek 26 grudnia 2015 - 9:44 AM

Podałem wczoraj, wyborna, dziękuję za przepis

Reply
Szy 27 grudnia 2015 - 4:04 PM

Super!:-)

Reply
Krystian 12 stycznia 2016 - 1:36 AM

Dla mnie to zimowa królowa zup!

Reply
Katarzyna 17 stycznia 2016 - 11:14 PM

Faktycznie znakomita!

Reply
Ewa 18 stycznia 2016 - 6:04 PM

Jest fantastyczna, aromatyczna, delikatna, pełna smaku. Warta powtórzenia.

Reply
Ola 15 marca 2016 - 2:01 PM

Idealna na taki dzień jak dziś

Reply

Leave a Comment